Szukając sensu w bezsensie

Dwa zwierzęta. Królik i żaba. Szare i zielone. Duże i małe. Jednak coś je łączy. Obydwa skaczą. Wyżej lub niżej. Stoją. Na polanie. W lesie. W zieleni i błękicie. Patrzą. Na siebie. Jednak w inne strony. Myśli. Skupione tylko na sobie. Królik podchodzi bliżej. Żaba też. Zafascynowane. Sobą. Zielenią. Błękitem. Królik połyka żabę. Nie wie dlaczego. Tak po prostu. Z natury. Powołania? Jednak nic się nie stało. Słońce stoi jak stało. Las szumi jak zawsze. Zieleń jest tego samego koloru. Błękit też. Królik też nie czuje różnicy. Kica sobie dalej. Wśród brązowych kolumn na tle zieleni i błękitu. Jednak coś się dzieje. Nastaje cisza. Słyszalna tylko dla królika. Staje w miejscu. Myśli. Rozmyśla. Nad sensem. Bezsensu. Przecież królik nie myśli. Nie połyka żab. Zwierzę umiera. Zdziwione. Niepewne. Sensu, którego nie znalazło.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • ObcaPlaneta 8 miesięcy temu
    Hmm... może by tak rozwinąć te krótkie zdania w dłuższe? To tylko propozycja, bo trochę dziwnie mi się czytało ;) Ogólnie tekst oceniam na 5 :)
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Dzięki. Krótkie zdania są specjalnie. Tak sobie wymyśliłem.
  • ObcaPlaneta 8 miesięcy temu
    Pan Buczybór a, okej :)
  • Violet 8 miesięcy temu
    Paradoks Menona? Nie da się zdobyć nowej wiedzy... chyba, czyż nie tak?
  • Pisarz z poddasza 8 miesięcy temu
    Nie do końca tak.
    Ja akurat jestem zwolennikiem szeroko rozumianej anamnezy, ale nie w tym klasycznym rozumieniu.
    Wydaje mi się, że to mało ma wspólnego z tym paradoksem. A jeśli już, to twórca zrobił to nieświadomie, choć kto wie?

    A ogólnie to utwór ciekawy.
    Polecam i zapraszam, dałbym 5, gdybym dawął oceny.
  • Violet 8 miesięcy temu
    Pisarz z poddasza No właśnie, któż to wie, kto ma tyle wiedzy. Jakoś nie widzę tutaj nic co sugerowałoby poznawania przez przypominanie, wspominanie.
  • Kakarotto 8 miesięcy temu
    Wyszło całkiem ciekawie. Zdania krótkie i proste, ale taki zabieg zdecydowanie sprawił, że tekst stał się bardzo ciekawy, a także w pewien sposób wyjątkowy. Zostawiam 5.
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Dzięki
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Widzę, że jesteś fanem Dragonballa.
  • Kakarotto 8 miesięcy temu
    Pan Buczybór, no jasne - na tym się wychowałem :D W sumie ciągle się wychowuję, bo co tydzień nowy odcinek ;) Ty też oglądasz?
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Kakarotto tak oglądam. Tylko te rysunki kują w oczy
  • Kakarotto 8 miesięcy temu
    Pan Buczybór, faktycznie, pod tym względem mogłoby być dużo lepiej.
  • Ziomek 8 miesięcy temu
    Kakarotto na się pojawić dzieciątko w wersji black
  • Kakarotto 8 miesięcy temu
    Serio? Jeszcze nie oglądałem niedzielnego odcinka, ale zaraz nadrobię.
  • Iskierka 8 miesięcy temu
    Podobały mi się te krótkie zdania. :) Nadawały klimat.
    Nie wszystko nie ma sensu, raczej wszystko sens ma, tylko nie zawsze potrafimy go odnaleźć, bo gdybyśmy znali sens wszystkiego, wiedzielibyśmy wszystko, a to niemożliwe.
  • Niemampojecia96 8 miesięcy temu
    Dałam 5. Więcej pisać nie muszę.
  • jurijka 8 miesięcy temu
    sensownie bezsensowne, gdybyś sie przyłożył wtedy wyszedłby bezsens, a tak bezsensownie napisałeś sensowne przemyślenie o bezsensie sensu króliczego istnienia.
  • Violet 8 miesięcy temu
    No, ma to jakiś sens :)
  • Ziomek 8 miesięcy temu
    Sens to coś czego potrzebuje każde opowiadanie , a twoje opowiadanie to ma 5:)
  • Nieidealna 8 miesięcy temu
    Ja tam widzę szczęśliwe zakończenie złego diabli nie biorą i po kilku godzinach żaba wypadła z dupy hehe jak z imadła królika ledwie zipiąc żyje nadal ta raszpla :) kiedyś ćwiczyłam na żabach mam do nich wielki sentyment a dla dbających o linię na kolację polecam z nich udka gdyż organizm więcej kalorii potrzebuje żeby je spalić :) pozdrawiam i daję piąteczkę.

Napisz komentarz