Targowisko Próżności

Targowisko próżności

 

Myślę,

Więc, że mnie nie ma…

 

Zwyczajnie,

Nie istnieję…

 

Jestem wytworem myśli…

 

To,

Nie, jest tak, że myśl rodzi się we mnie…

 

To, myśl mnie stwarza

oraz wywołuje

 

iluzję istnienia …

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas tydzień temu
    Lubię takie dylematy, analizy i koncepcje.
    Ale powtórzę coś jeszcze raz. W tak skondensowanej formie każdy błąd jeszlr widoczny.

    "Nie, jest tak, że myśli rodzi się we mnie…" - myśl.

    Pozdrox
  • Leila tydzień temu
    Słusznie. Dziękuję poprawiłam literówkę.
  • Pan Buczybór tydzień temu
    No, wywaliłbym interpunkcję. Wiersz jest lekki, zwiewny, a te kropki i przecinki go obciążają, ściągają na dół.
  • betti tydzień temu
    Ten wiersz, to parafraza Kartezjusza. Podoba mi się, lubię, kiedy ludzie myślą, kiedy ze zwykłych słów potrafią stworzyć obraz. Trochę nie ogarniam tych przecinków po ''to''. Obadaj.

    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania