Tęsknota

Myślałem, że to był tylko zły sen

Z którego człowiek się kiedyś obudzi

I że w życiu nie spotkasz zła

Bo tak bardzo kochałaś ludzi.

 

Twój entuzjazm, optymizm i śmiech

Brzmi radośnie na podniebnym kobiercu

Już do końca mego życia miła ma

Będę nosił twe wspomnienie w mym sercu.

 

Zabiorę cię w góry i doliny rzek

Którymi jeszcze nigdy nie płynęłaś

Pokażę ci miła lodowce i pustynie

Na których dotąd nie stanęłaś.

 

Zabiorę cię do krain cudnych

Których dotąd nie widziałaś

Dojdziemy miła wszędzie tam

dokąd dotrzeć zawsze chciałaś

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • KamilM 5 miesięcy temu
    dobre na wyznanie komuś tego co się czuje :D
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Nad grobem;(
  • Angela 5 miesięcy temu
    Wiersz raczej nie w moim guście, jednak było w nim coś, co mnie ujęło, może właśnie tytułowa tęsknota.
    Czasami jest lżej, jeśli to człowiek z siebie wyrzuci.
    Pozdrawiam.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Dziękuje za ten szczery komentarz. Szczerze mówiąc pracuję wciąż nad tym wierszem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania