To, co niewidoczne

Wszyscy to znamy …

Tę samotność, która czasem nas męczy

która niszczy sen, szpeci spokój poranka

 

To smutek pierwszego dnia w szkole

To chwila, kiedy na szklanym dziedzińcu on całuje

Najpiękniejszą dziewczynę w liceum

To Only albo Gare de I’ Est

Kiedy romans się kończy

 

To dziecko, którego nigdy razem nie poczniemy

 

Czasem to Ja

Czasem to Ty

 

Ale czasem wystarczy

jedno spojrzenie…

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas ponad tydzień temu
    No może lekko wtórne, ale na pewno nie ja jeden.
    Musisz nauczyć się wycinać nadpowiedzenia i oczywistości. Zwłaszcza w wierszach, gdzie każde słowo jest widoczne.

    "Tę samotność, która czasem nas męczy" - chociażby tutaj można śmiało wywalić "nas". Musi powstać interpretacyjne przestrzeń, bo inaczej utwór ma zbyt sprawozdawczy wydźwięk.
    Widzę tu 4-, ale dam 5, by przynaskowac jedynkę.

    W sumie te oceny to i tak bez sensu. Pozdrox
  • betti ponad tydzień temu
    Powtórzenia ''tę'', ''to'', to'' ''to'', ''to'', ''to'',''to'', ''to'' i jeszcze ''to'' z tytułu'', ''która'', ''która'', ''którego'' , ''kiedy'', ''kiedy'', ''czasem'', ''czasem'', ''czasem''

    W tak krótkim tekście ''to'' aż poraża.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania