...

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • jesień2018 rok temu
    Bardzo fajne! Takie prawdziwe te różne obserwacje. Ładnie też nazywasz emocje. Tylko na początku się zdziwiłam, bo jak zmyła makijaż, to raczej śladu po łzie też już nie było;) No i może trochę szkoda, że imiona angielskie... No ale przecież nie wiem, co dalej - pewnie zagraniczne miejsce akcji będzie miało znaczenie. Pozdrawiam!
  • candy rok temu
    Dziękuję :) cieszę się, że jakoś mi to idzie.
    A z tym makijażem, to racja, ale niekoniecznie! Mogła zmyć na przykład tylko tusz z rzęs, niekoniecznie podkład z twarzy itp :) ja na przykład nie używam podkładu, może dlatego tak górnolotnie nazywam tusz makijażem ;) a imiona angielskie, bo, hm... jakoś lepiej mi się wtedy pisze. Nie umiem tego wytłumaczyć. Pozdrawiam :)
  • jesień2018 rok temu
    candy może chodzi o jakiś dystans (z tymi imionami:)
  • Paradise rok temu
    Ale super, że już kolejny rozdział :D Kurde, coraz bardziej mnie to intryguje. Chcę się dowiedzieć, co się między nimi stało i jak to wyglądało kiedyś, w sensie ich związek. Podobało mi się porównanie z ogniem i odcinaniem tlenu. Bardzo ładnie to ujęłaś. Jak dla mnie rudy i czerwony to dwa różne kolory :D zostawiam 5 i czekam na więcej :D
  • candy rok temu
    Już kolejny, bo mam napisane kilka do przodu, potem pewnie będą wolniej dodawane xD wszystko się będzie powoli rozjaśniać. A te kolory, no właśnie, to nie są takie proste sprawy! :D <3
  • Elorence rok temu
    Co tu się wyczynia?!
    Jak ona mogła spać o cesarskim cięciu na kanapie? Co ona? A ten typ? Kim jest? O co chodzi? Dlaczego mieszkają razem? Coś ich łączyło? Jak to się stało, że mają dziecko?
    TYLE PYTAŃ!
    Czekam z niecierpliwością na kolejny!
    Buziaki <3
  • candy rok temu
    Nie no, po cięciu najpierw spała w łóżku. Potem przeniosła się na kanapę.
    Haha! Tyle pytań, tak mało odpowiedzi :D
    Rozjaśni się wkrótce <3 no, może nie aż tak wkrótce, ale rozjaśni się na pewno :D
    Buziaczki <3
  • Elorence rok temu
    candy, nie trzymaj zbyt długo w niepewności! :D
  • candy rok temu
    Elorence spokojnie :D w późniejszych rozdziałach zaczynam przeplatać więcej przeszłości z teraźniejszością, więc powoli idzie to do przodu :)
  • Ameliia rok temu
    Super metafory. Kibicuje im, żeby wrócili do siebie. Bardzo dobrze przedstawiona samotność. 5 ;)
  • candy rok temu
    dziękuję ślicznie <3

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania