Ukarana przez życie,odcinek 6

Jak bardzo nienawidziła stanów na kacu.Tak dużo strasznych postaci.Zawsze obiecywała sobie że ich namaluje.Ludzi bez oczu.albo jak te oczy im świeciły.Czasem trupia czaszka przy jej wizjach była komedią.Kiedy jak zwykle gdy zbyt mocno popiła i obudziła się u boku Gienka,brało ją na przemyślenia.Kot był u jej sąsiadki gdyż popadła w 3 dniowy cug,podrósł i miał się na tyle dobrze że z papugą i myszami które żyły w jej mieszkaniu żył jak z rodzną.Poczuła się jak, kiedy minęło zagrożenie życia kota jak matka która jest przemęczona opieką nad niemowlakiem.Kociaka dała sąsiadce(zapłaciła jej)po czym na 3 dni poszła do Gienka.Tam piła jak zawsze i przy okazji dużo dowiedziałą się na temat Adriany.Młoda dziewczyna,z skrajnie patologicznej rodziny dała sobie zrobić dziecko jednemu ze stałych klientów, by być kochaną.To była namiastka normalnego życia.Co ona,Milena miała przy Gienku?Swoją nową tożsamość,dziwki i pijaczki.Na bycie sobą pozwalała sobie tylko na grobie Mikołaja i przy pomocy pokrzywdzonym zwierzakom.Jednak Gienek zwykle zbyt wylewny,tym razem nawet po 3 flaszkach był jakiś milczący,co bardzo ją zastanowiło.Adrane ktoś brutalnie zgwałcił, po czym zamordował ze stoickim spokojem.Albo był do tego stopnia nienormalny.Z tego co udało jej się ustalić,po gwałcie ktoś dosłownie roztrzaskał jej głowę o schody,stąd ten dramatyczny widok i zapach po którym praktycznie straciła przytomność.Poleciła Norbertowi by do burdelu w którym pracowała denatka posłać podstawioną pracownice by się rozeznała a sama Milena pobuszowała w życiorysie zamordowanej.Wychowywana przez samotną matkę,która co i rusz miewała nowych konkubentów,Adriana uciekała w śród marzeń.Tam była królewna,taka sama jak oglądała x lat temu w sobotę na kanale numer jeden ,gdy wyświetlał produkcje Disneya.Zawsze marzyła o takim samym zakończeniu które spotykało królewny Disneya.Milena miała podobnie, lecz jej życie przypominało coś gorszego.Czasem tytuowała je jako horror komediowy.Gdy już pożegnała się z Gienkiem i wyszła na korytarz coś tutaj jej nie grało.Jak na taka patologiczna cygańską dzielnice było za cicho.Na ulicach było zbyt pusto.To nie były czasy wyświetlania serialu o Isaurze tylko oni wiedzieli co stało się Adrianie.Tylko ona,patologia, do tamtejszej patologii mogła dotrzeć.Umowa odnośnie kotów zobowiązywała...

Następne częściukarana przez życie odcinek7  

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Robert. M 4 miesiące temu
    Pogubiła się kobieta, nałóg decyduje za nią i w tym upatrywać należy jej wroga. Trudna droga czeka każdego
    kto będzie chciał Milenie pomóc wyjść z tego impasu. Co prawda walczy ze sobą, ale wciąż ważniejsze jest
    by sobie pozwolić na taki błogi stan, kiedy wszystko staje się obojętne.
    Denatka to ktoś, kto nie zaznał prawdziwej miłości i mógł liczyć na pełną rodzinę. W zasadzie mogłyby z Milena
    poczuć silną więź emocjonalną. To powinno zmobilizować komisarz do cięższej pracy, tak jak wzrusza ją los kotka
    tak i sam fakt, że jej ofiara chciała zerwać z lekkim interesem na rzecz potomka i miłości, powinien budzić sympatię.
    Co prawda czyn godzi w morale, ale czy cel tego nie niweluje? Chciała kogoś mieć na stałe, po prostu zacząć realizować
    się w społeczeństwie, jak jej koleżanki z wózkami, albo przynajmniej wiedzieć, że jest ktoś, kto będzie zawsze z nią i
    niekoniecznie dla pieniędzy.
    Takie uciekanie w sferę marzeń. fikcji zdarza się w młodości, pamiętam, że i ja wyobrażałem sobie siebie w roli owych
    lepszych. Jeśli więc te dziewczyny nie miały silnych osobowości w ich domach, trudno liczyć na to, że będą gotowe
    wejść w życie. A na pewno, nie mają takich pozytywnych doświadczeń jak większość z nas.
    Znowu troszeczkę osłoniłaś faktów z życia prywatnego, tym razem zamordowanej, ale to dobrze, bo jak sama napisałaś
    to jest kryminał. A więc niech czasem na pierwszy plan wypłynie i ten wątek.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania