-

 

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Świetne, jak dla mnie najlepszy Twój tekst!
    Brawo, brawo! ;)
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Dzięki! To taka satyra, ale myślę, że dość emocjonująca.
  • Agnieszka Gu 5 miesięcy temu
    Witam,
    Aż strach coś napisać ;p ;)) a poważnie, zgrabnie napisane opowiadanko.
    Pozdrawiam
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    No pod takim tekstem krytykować, to aż strach ;) ale to już stary tekst, szkoda, że takie pomysły nie trafiają mi się częściej.
  • sensol 5 miesięcy temu
    nasz stefan dba o nas jak najlepszy ojciec. a jeszcze niektórzy wbijają mu szpilki. to nie ludzie to wilki. tym bardziej że wcale nie padało
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    A ja, jeżely pan pozwoly… z przyjemnościom.
  • Freya 5 miesięcy temu
    Taa... wporzo jest, niby zabawnie ale w zasadzie sprawy są poważne... To dosyć charakterystyczna cecha twoich tekstów - proporcje satyry w kontekście istotnych rzeczy. Można sobie odbierać jedno lub drugie w zależności od potrzeb nastroju :) Pzdr
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Tak, jakoś tak wychodzi samo z siebie, ale ponieważ teksty te są takie, a nie inne, więc nie są one niestety dla każdego. Pozdrawiam, Stefan.
  • pkropka 5 miesięcy temu
    Uważam, że to jeden z gorszych tekstów, jakie czytałam. Zupełnie nieśmieszny, pełen błędów i niedociągnięć. Totalna porażka. Ode mnie 5 ;)
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Dziękuję za komentarz, kropeczko. Pozdrawiam, Stefan.
  • AnonimS 5 miesięcy temu
    Satyra na przerost ego i jak pobyt żołnierza na wojnie moze wypaczyć jego zdolności postrzegania. Pozdrawiam
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Żołnierze z oddziałów specjalnych muszą mieć wyprane mózgi, inaczej nie byliby w stanie zabijać jak maszyny. Pozdrawiam, Stefan.
  • AnonimS 5 miesięcy temu
    stefanklakson bardziej mentalność psychopaty i zero skrupółów.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    AnonimS Tak jest, czytałem nawet, pamiętam, że przedstawiciele niektórych zawodów posiadają cechy psychopatyczne, tj. dzięki temu nie odczuwają strachu. Jak również np. bankierzy ;) dlatego mogą doić nas z forsy bez żadnych wątpliwości.
  • AnonimS 5 miesięcy temu
    stefanklakson o to,to
  • pasja 5 miesięcy temu
    Witam Stefana
    Bardzo zwięźle opisana walka z pewniakami. Tylko wilki tak mogą się rozprawić, a co z owieczkami?

    Potem w podobny sposób kolejno zajął się "knedlem", "gawełkiem" i "gargamelkiem", plującymi jadem nienawiści krytykami-dyletantami z bożej łaski... rozprawiaj się jak tylko możesz.

    Koniec jednak wieńczy dzieło... znakomite. Tylko trzeba mieć czym strzepywać.

    Pozdrawiam serdecznie
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Pasjo, ja np. widzę w tym tekście odrobinę co innego niż np. zobaczył AnonimS. Różni obserwatorzy widzą często różne rzeczy w niby tych samych? tekstach, bo przecież tekst jest jeden. Co znaczy walka z pewniakami? Nazwa bohatera nie jest tu symboliczna, tylko na modłę np. naszego Navala z Gromu. Nie wiem czy wiesz, że żołnierze nie znają się w Gromie z imienia i nazwiska, podobnie jak gangsterzy w filmie Reservoir Dogs, który to film bardzo lubię. Mnie jako autora, ponieważ ja nie potrafię pisać opowiadań z prawdziwego zdarzenia, a może jeszcze nie jest na to odpowiedni czas, interesuje czy było śmiesznie, ponieważ ja kiedy pisałem to dla mnie opowiadanie było zabawne ze względu na przejaskrawianie. Dziękuję, że zechciałaś poświęcić swój czas na przeczytanie tekstu, pozdrawiam Stefan.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Oj tam, oj tam umiesz ty pisać wyśmienicie Autorze. :) Opowi. chyba też jest takim Gromem wszak mamy tylko nicki. A Tarantino to klasyka.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Pasjo, tekst ten nie był napisany ani pisany na portal Opowi. To tekst z 2017 r.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Również nie dowiedziałem się od Ciebie czy tekst się podobał czy nie? ;) Ja poważnie nie kumam niektórych komentarzy, może to dlatego, że mam tak dużo na głowie.
  • pasja 5 miesięcy temu
    stefanklakson oczywiście, czego zwieńczeniem jest pięć gwiazdek. Nie żałuję, że przeczytałam. :)
  • AnonimS 5 miesięcy temu
    Każdy patrzy na podstawie swoich doświadczeń . Żołnierze zwłaszcza "specjalsi" są szkoleni do eliminacji wrogów. Niektórzý ci co.musieli robić różne rzeczy podczas walki czy przesłuchań. Zaczynają to lubić. Ale w znakomitej większości są wybitnie inteligentni ludzie, z umiejętnościami, o których cywile mogą tylko pomarzyć. Do tego radzą sobie w extremalnych sytuacjach nie do wyćwiczenia i przewidzenia w trakcie szkolenie. Dlatego nie pasuje do nich obraz wypranego mózgu. Prędzej brak wyrzutów sumienia. A to co napisaleś ciekawe i dobre, o czym najlepiej świadczy dyskusja w komentarzach :) . Pozdrawiam
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Zgadza się, taka postać jak z tekstu jest i wydaje się nierealna, dlatego to satyra. Ostatnio jak słuchałem Navala w 7 metrów pod ziemią to odniosłem wrażenie, że facet ma wkręconą jakąś ideologię trochę, tj. jakies pranie chyba na niego podzialalo, gdy przechodzi dlugie szkolenie wstepne. A że są to ludzie wybitnie wytrenowani i inteligentni, to wiadomo, nie mam co do tego wątpliwości. Przede wszystkim są to ludzie, którzy muszą doskonale umieć pracować w grupie, tj. współdziałać, to jak drużyna grająca w piłkę nożną.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Platfus rozbawiłeś mnie tą nazwą podobało mi się
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Och, dziekuje, dziekuje, tekst wraca jak bumerang :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania