Wierze

W harmonię dłoni z linią bioder

w nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicach piersi

oportunizm kiedy słuchasz twardości stołu

 

wierzę w cierpliwość nóg

(parzystą cierpliwość)

 

w konieczność załatwiania potrzeb fizjologicznych

szelest papieru

niedokończoną kreskę rzęs

 

wierzę że zamknięte okno patrzy wysokością ziemi

w bezinteresowność łopaty i nieuchronność

chwastów po każdym z nas

 

... w gęsią skórkę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas ponad tydzień temu
    Bardzo ładne. Nie wiem, akurat na mnie podziałało.
    Jeszcze tylko ogonek w tytule doklej i pączek w maśle.
  • betti ponad tydzień temu
    Małe ''w'' na początku wszak wiersz bez interpunkcji, no i wierzę, ogonek się zagubił w tytule. Poza tym podoba mi się.

    Pozdrawiam.
  • Wrotycz ponad tydzień temu
    "... w gęsią skórkę"
    Kurczę, działasz w poezji na moją psyche wyjątkowo.
    Łączysz prozę życia z jej sacrum. I z tego jest wiara, oczekiwanie.
    Świetny wiersz, Abi.
    5.
  • Mruk ponad tydzień temu
    A tym razem betti-Wrotycz, oj przyciągają się awatarki.
  • Mruk ponad tydzień temu
    A tym razem betti-Wrotycz, oj przyciągają się awatarki.
  • abi ponad tydzień temu
    Wszak takie jest życie, sami odczuwamy je na własnej skórze i nie tylko. Cały czas walka-dół i góra. Pozdrawiam wszystkich w szczególności ciebie Wrotycz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania