X

X

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ritha dwa lata temu
    Można by było z tego zrobić film i ogladałabym go pewnie z takim samym zaciekawieniem, z jakim to czytam. Choć może i nie, książki zawsze są bardziej wciągające. A wciąga bardzo. Mocno skomolikowałaś akcję, ale to na plus, jest złożone ale przejrzyste. Gut. Ocenę znasz, pozdrawiam:)
  • Canulas rok temu
    "Potrząsnął nim, trzymając go za ramiona Hank." - nim, go się gryzie.

    Noo, mógłby z tego serial wyjść pierwsza klasa.
    Część spoczi, taka serialowa właśnie.
  • Canulas rok temu
    "Potrząsnął nim, trzymając go za ramiona Hank." - nim, go się gryzie.

    Noo, mógłby z tego serial wyjść pierwsza klasa.
    Część spoczi, taka serialowa właśnie.
  • Okropny rok temu
    W serialu nie byloby powtórzeń ;)
  • Canulas rok temu
    Taaa, jak jeszcze byłem chujowszy w technikaliach, a miałem już wyobraźnię, chciałem pisać, ale potem robić z tego własne audiobooki. Tylko u mnie się rozchodziło bardziej o interpunkcję i gramatykę, a tekie rzeczy audiobook by zamaskował
  • Okropny rok temu
    Taa, tutaj czuć, że nacisk szedł na wypierdzenie treści, niedorosły niedoświadczony ten user, tyle tych błędów, tragedia. Następnym razem...
  • Canulas rok temu
    Nie jest źle, nie pękaj na robicie.
  • Okropny rok temu
    A spierdalaj, nie pękam. Patrzę z właściwą dozą samokrytyki i autoironii.
  • Canulas rok temu
    To już lepiej, zuch.
  • Agnieszka Gu pół roku temu
    tu też fajny koniec, taki... teatralny
    "Pstryknął petem i wyszedł przez otwarty przeskok."

    ok, tyle na dziś - kuniec przerwy - lecem dalej dręczyć pacjentów... ;))
  • Okropny pół roku temu
    Dzięki za wizytę, nie przestawaj dręczyć dziadów!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania