Zapach fal

Sypki dywan

przyjmuje trop

krajobrazu

z niepełnego słowa.

 

Na molo

wchodzi chłopak

z otwartym sercem

by nakarmić syreny.

 

Zapach fal odkrył

romans z żałobą

pośród wydm.

 

19.05.2017

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Maurycy Lesniewski 5 miesięcy temu
    Ładny, wieje smutkiem, ale ładny wiersz.
    Podobno nie powinno używam się w komentarzach słowa „ładny”, ale cóż, to świadczy tylko o prostocie komentującego, wiec biorę to na klatę :)
    Bardzo podoba mi się klimat jest taki no... ładny :)
    Pozdrawiam ładnie ;)
  • LiniaŻycia1894 5 miesięcy temu
    Dziękuję bardzo za równie ładny komentarz :) Prostota jest o tyle piękniejsza od górnolotności, że potrafi zawrzeć cały właściwy sens wypowiedzi w jednym zgrabnym wyrazie, bez konieczności rozbudowywania elaboratu :) Pozdrowienia z poetyckiej jamy :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania