.

 

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Szudracz 2 miesiące temu
    Zaproszenie przyjęte. :) Przeczytałam. :)
  • betti 2 miesiące temu
    Dziękuję, że zadałaś sobie trud...
  • maga 2 miesiące temu
    Według mnie jest tu za dużo metafor. Nie ma tu klarownej fabuły. Wielka enigma, kosztem pięknych słow. Przesłanie musi trafić do jak największej ilości osób. Zapewne pojawią się tu ludzie i napiszą, że wiersz im się bardzo podoba, ale nie wiedzą o co chodzi. Też bym mógł sobie pozwolić na taki kawałek sztuki, Łamigłówka z domieszką pięknych wyrazów. Stawiam na sprecyzowane fabuły.
    Nie oceniam i pozdr :)
  • betti 2 miesiące temu
    Maga, co Ty z tym przesłaniem? Ja tutaj malowałam obraz człowieka i zniszczeń w nim dokonanych, to info dla tych, którzy jak maga, nie rozumieją, a oceniają...

    Skoro mógłbyś sobie pozwolić, to w czym problem? Dawaj, ja lubię trudne sztuki...


    Pozdrawiam.
  • maga 2 miesiące temu
    Ograniczyłem się tylko do komentarza. Wiersza nie zrozumiałem, ale oceny żadnej nie dałem.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Na razie krótko będzie.
    Pierwsza zwrotka to być może najlepsze co u Ciebie kiedykolwiek czytałem.
    Jeżeli definiowalne byłoby "to coś", wtedy regułki miałyby sens. Jednak tutaj jest odczucie i głównie bazuję na nim. Przyznam się, że zafascynowany początkowym zapisem. Dalej poleciał em po łebkach i pewnie wrócę się wczytać, ale na razie starczy mi początek.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Sorry, autokorekta
  • betti 2 miesiące temu
    Dzięki, Can. Nie powinnam takich wierszy tutaj wstawiać, ale Nachszon mnie sprowokował... No nic poleciało, raz jeszcze dzięki, że znalazłeś coś dla siebie.
    Pozdrawiam.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Jest obraz, jest przesłanie.
  • betti 2 miesiące temu
    Kala tutaj nie ma przesłania, jest tylko obraz... tak też pisze się wiersze. Może są trudniejsze, ale takie lubię.

    Pozdrawiam.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Ten nie jest trudny. Ale jest dobry. Pasuje mi jeszcze do czegoś...
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Trochę nad wyrost, ale się podzielę.

    Obraz człowieka zniszczonego przez choroby i walczącego o każdy dzień życia. Obraz więźnia, który nie ma prawa do uczuć takich jak miłość, przyjaźń, oddanie. Aby przeżyć musi myśleć tylko o sobie i działać w własnym interesie. Musi odłożyć na bok człowieczeństwo.
    "Zło można uśpić, ale nigdy pokonać."

    Ostatnie interpretuje dwojako i tutaj widzę/wole przesłanie, tańczące chmury jako coś optymistycznego.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    kalaallisut I kurcze nie klasyfikuje wierszy łatwy trudny. Wolę dobry.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    kalaallisut I kurcze nie klasyfikuje wierszy łatwy trudny. Wolę dobry.
  • betti 2 miesiące temu
    kala nie wchodzę w obraz z Twojej wrażliwości, co zobaczyłaś, to Twoje... w pewien sposób jest to bliskie i moim zamysłom...
    Dziękuję za podzielenie się odczuciami.
    Pozdrawiam.
  • Ritha 2 miesiące temu
    Muszę przyznać, że świetne.
    Nawet bardzo.
  • betti 2 miesiące temu
    Dzięki, Ritha
  • riggs 2 miesiące temu
    Spadasz w dół jakościowo. A juz było tak dobrze. Stosowanie w wierszu "bo" - masakra. Zaczynanie wersu od "ale". Może to na disco polo?
  • betti 2 miesiące temu
    Nie podniecaj się, riggs. Poza tym, Ty się nie znasz na poezji, tylko na tych częstochowskich rymowankach...

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania