Zbolałe serce

Oczy od płaczu są zaczerwienione

A serce zbolałe

Wtedy ze swojego pokoju

Wychodzi rozpacz

 

Staje w kącie w sukience

Utkanej z gęstego cienia

Usta upiorny uśmiech zdobi

Swoim ramieniem mnie obejmuje

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Nuncjusz 2 tygodnie temu
    Nawet spoko, jak na ciebie
    Co, olał cie adorator?
    Wtedy dopiero coś można pisac, jak się dostanie kopa od zycia w dupe, bo tak to to masło maślane i mydlane opery
  • Margerita 2 tygodnie temu
    Dzięki adorator mi kopa nie dał ale mama bo zabroniła mi z kimś rozmawiać
  • Lamb 2 tygodnie temu
    No mnie tez dzis zabolalo serce z przyczyn porownywalnie smisznych.
    Rzycie. Wiersz jak na Ciebie naprawdę grejt, dlatego otrzymujesz pińć.
  • Margerita 2 tygodnie temu
    Lamb
    dziękuję
  • Florian Konrad 2 tygodnie temu
    za bardzo rzewno-cierpiętnicze
  • Margerita 2 tygodnie temu
    Bardzo dziękuję
  • yanko wojownik 2 tygodnie temu
    Dobrze i mocno idziesz w poezje wg. mnie.
  • Margerita 2 tygodnie temu
    Tobie też dziękuję
  • jesień2018 2 tygodnie temu
    Margerita, bardzo ładny, obrazowy wiersz. Pozdrowienia i trzymaj się!
  • Margerita 2 tygodnie temu
    dziękuję
  • nimfetka 2 tygodnie temu
    Widać, że przemyślany. No taki, taki... jakby wcale niemargowy (komplement). Nawet niezły.
  • Margerita 2 tygodnie temu
    to się cieszę i dziękuję
  • Maurycy Lesniewski 2 tygodnie temu
    Ładnie Marg!
  • Margerita ponad tydzień temu
    dziękuję
  • Miron ponad tydzień temu
    Jest ok i ten strój tej rozpaczy. Pozdrawiam
  • Margerita ponad tydzień temu
    dziękuję
  • sensol ponad tydzień temu
    dobre!
  • Margerita ponad tydzień temu
    dziękuję za przeczytanie
  • Pan Buczybór ponad tydzień temu
    przynajmniej nie ma interpunkcji...
  • Margerita ponad tydzień temu
    dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania