Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

zwykła dziewczyna

Siedząc przy laptopie pisze z zapamiętaniem kilka linii. Zatrzyma się i cofnie. Spojrzy na czarną lampkę obok. Zastanowi się nad swoim życiem i powie: Co ja tu kurwa robię?

Ma dużo ważniejsze obowiązki. Przed nią egzamin z przedmiotu którego nie lubi, w szkole która budzi w niej mieszane uczucia. Co mi to da? Podeprze się na ramieniu i będzie tępo wpatrywać w ekran. Jeśli będzie mieć szczęście w jej głowie ucichną wszystkie myśli. Zatnie się i odetchnie. Demon który ją rozszarpuje od miesięcy uda się na krótki odpoczynek a ona się uśmiechnie. Gdyby mogła opowiedziałaby co siedzi w jej głowie. Ona wie że nikogo to nie obchodzi. Ludzie mają swoje życia i swoje sprawy. Znów by usłyszała że są ważniejsze rzeczy. Również uważa że są. O boże jakbym chciała być wredną suką i mieć wszystko gdzieś. Powie na głos prostując się na krześle. Każdy z nas zna taką dziewczynę. Dziwną, siedzącą samą w pokoju, patrzącą ci w oczy, ale nieobecną. Krzyczącą i wściekającą się z powodu drobnostek a milczącą i pokorną, gdy ją jawnie powinna się zbuntować. Wie, co to praca z człowiekiem. Nienawidzi ludzi i kocha ich jednocześnie. Wiele sprzeczności w jednym ciele.

Gdy ją spytasz jak minął dzień odpowie, że w porządku. Dopóki w jakiś sposób się nie zdenerwuje. Doprawdy to nietrudne. Wtedy zacznie się głośny słowotok historii ludzkich tragedii, gniewu, buractwa i głupoty. Chciałabym ich zrozumieć. Dlaczego ja nic nie rozumiem. Zada sobie to pytanie po każdej takiej tyradzie w myślach. Nie cierpi tak wielu ludzi, że mogłaby układać listę jak Arya Stark w głowie. Tylko po co. Już dawno przestała rozumieć ludzi, a gdy przestała rozumieć ludzi to przestała również siebie. Poczucie głębokiej krzywdy i żal zakorzeniony w jej sercu wyniszczają tę dziewczynę od środka. Co się ze mną stało? Chciałabym być taka jak kiedyś.

To uważa za swój główny problem. Bezowocne tłumaczenie, że ludzie się zmieniają, dojrzewają i ogólnie to nie są stali do niej nie dociera. Inni mogą tacy być, ale nie ona. Jeszcze powie ci że, czuje wyrzuty sumienia. Nie dadzą jej zasnąć, więc będzie się wiercić przez całą noc. Wstanie zmęczona do pracy, której nie wie czy lubi. Zdaje sobie sprawę ze swoich wad, i błędów, ale znów je popełni. Znów przyjdzie i będzie snuć się ze skwaszoną miną.

Broń żeby nie ujrzała ciebie załamanego. Chwyci cię nagle za ramię i zacznie wypytywać, co się stało jak FBI. Nie odpuści. Uparta jest niczym osioł. Wysłucha się, pokiwa głową, doradzi aż na koniec przytuli cię tak, że poczujesz jak ci się flaki przestawiają, lub strzeli w pysk, albo doprowadzi do płaczu żeby ci było lepiej. Nie waż się stosować jej metod na niej bo oberwiesz w nos. Zmartwi się czy masz co jeść ale sama sobie zapomni zapakować kanapek. O prośbie w zapamiętaniu daty można zapomnieć.

Odwróci się w twoją stronę gdy piszesz i zmarszczy brwi. Co ty tam robisz? Odpowiedź jej nie usatysfakcjonuje więc pokręci głową i pomarudzi. Wstanie i usiądzie obok. Uwiesi się jak rzep i będzie domagać się pieszczot. Jeśli sobie pójdziesz posmutnieje. Nie zauważysz u niej smutku na twarzy. Przynajmniej ona tak pomyśli i nie przyjdzie do ciebie przez następne godziny nie mówiąc o co chodzi. Czasem wystarczy ją po prostu przytulić. Lubi gdy ktoś jest obok niej . Nie potrzebuje maksymalnej uwagi, ale świadomości że gdy już przyjdzie to będziesz obok niej. Widząc ją na ulicy zapewne całkowicie ją olejesz. Gdy coś powie zignorujesz to. Przecież to tylko zwykła dziewczyna.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pontàrú 3 miesiące temu
    Takie prawdziwe. Wydaję mi się, że kojarzę tę dziewczynę XD. Ogólnie ładnie ubrane w słowa, przynajmniej według mojej skromnej opinii. Ode mnie spokojne 5 :)
  • Nithael07 3 miesiące temu
    Dzięki
  • Bogumił 3 miesiące temu
    No tak, nic dodać, nić ująć. Toż to prawie jak siłaczka. Pardon: Siłaczka.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania