To Tylko JA
Chciałem być taki jak Ty
Chciałem nie śmiać się gdy wszyscy płaczą
Chciałem nie płakać gdy wszyscy się śmieją
Grałem bohatera
Twardego chłopca z kocykiem w ręku
Kłóciłem się głośno
Płakałem cicho
Nie umiałem być Tobą Mamo
Nie umiałem być tatą
Nawet nie umiałem być siostrą
Byłem sobą
Sobą
Zwykłym
Niegrzecznym
Beztroskim
Tylko sobą
Człowiekiem też byłem
Biło mi serce
Biło jak szalone
Gdy krzyczałaś, że wszystko rozwalone
Potłuczone, zniszczone, pokreślone
A ja tylko bawić się chciałem
Inaczej nie umiałem
Wiem narozrabiałem
Ale gdy było cicho
Cicho, tak bardzo cicho
Płakałem, w dłoni misia Paddingtona trzymałem
Kocyk przytulałem
Miłości szukałem
Czy na nią kiedyś zasługiwałem?
Mamo tata czy ja zasługuje..
Na miłości gram?
Na miłości cichy znak?
Coś poszło nie tak
A ja czekam na miłości znak
W moich oczach widać dziecięcy brak..
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania