(.)

Nie mam wielkich pragnień.

 

Nie chcę pisać dobrych wierszy.

Nie chcę pisać wierszy.

Nie chcę być poetą, malarzem,

lekarzem, czy dyktatorem,

ojcem, albo matką.

Chcę tylko jednego.

Nie opuszczaj mojego mieszkania.

Nie uciekaj na tramwaj.

 

Zostań, pozwól mi trwać

w swoich objęciach.

Nie wychodź, zostań.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Adelajda 7 miesięcy temu
    Podoba mi się, bardzo.
  • Pan Buczybór 7 miesięcy temu
    Nie, nie wychodź... Miłość nie chodzi piechotą... 5
  • Karawan 7 miesięcy temu
    Uciekanie na tramwaj grozi porażeniem ! ;) czy nie lepiej "wetknąć" to w cudzysłów? 5
  • ausek 7 miesięcy temu
    Przeczytałam wczoraj, ale byłam tak zmęczona, że nie chciało mi się już logować, wybacz...
    Wiersz dotyka nas, raczej naszego istnienia, takiego pierwotnego marzenia. Faktem jest, że pojmowanie Twoich słów, zależy w dużej mierze od wieku czytelnika i jego życiowych doświadczeń. W tych kilku zdaniach można doszukać się też wielu znaczeń dotykających nas w różnych sytuacjach. To taki wiersz na pozór prosty, ale można odnieść go do wielu sytuacji we własnym życiu i doszukać się wielu znaczeń. Podoba mi się i to bardzo - trafiłeś w mój czuły punkt, dziękuję. ;) 5
  • Ćwiartka 7 miesięcy temu
    nie wiem co ten wiersz w sb ma ale coś ma;) podpba mi się;)5
  • kjgruszkowska 5 miesięcy temu
    Fajny wiersz do zostawania.
  • Pisarz z poddasza 5 miesięcy temu
    Czyżbym zaskarbił sobie atencję?
  • kjgruszkowska 5 miesięcy temu
    Pisarz z poddasza Ciężko powiedzieć.
  • Jo-anka 5 miesięcy temu
    Zostawiam 5 , pozdrawiam ;)
  • Emi Ayo 5 miesięcy temu
    Tak jakoś mi się spodobało. Naprawdę fajne. 5 :D

Napisz komentarz