***
Przyszła niespodziewanie,
gdy nikt o niej nie myślał.
Zastukała w okno,
chociaż nikt jej nie znał.
Weszła i usiadła,
chociaż nikt jej nie zapraszał.
Teraz jest tu, nikt jej nie wygania.
Kto by chciał żyć bez miłości?
Przyszła niespodziewanie,
gdy nikt o niej nie myślał.
Zastukała w okno,
chociaż nikt jej nie znał.
Weszła i usiadła,
chociaż nikt jej nie zapraszał.
Teraz jest tu, nikt jej nie wygania.
Kto by chciał żyć bez miłości?
Komentarze (10)
Dupy nie urywa
Nigdy nie wiadomo kiedy strzała trafi 5
Dzięki :)
Mnie trafiła...super wiersz. 5 już postawiłam
Dziękuję :)
Piękne przedstawienie tego że nigdy nie znasz dnia ni godziny kiedy bobas z łukiem w ciebie strzeli. Serdeczna 5 ;)
O dziękuję bardzo i za zrozumienie i za ocenke. Pozdrawiam :)
Są tu cztery komentarze. Mojego nie liczę, bo nie będzie dotyczył tekstu. Osoby pałające zachwytem, dostały zwrotną porcję cukru. Pan Buczybór, któremu tekst nie usiadł, dostał RYMPAŁ.
Teoretycznie nie trzeba odpowiadać każdemu, ale wiesz... Jak w tym kawale. - Niesmak pozostał.
Pozdro.
heh, w sumie nawet myślałem czy nie napisać jej pozytywnego komentarza, żeby sprawdzić czy mi odpisze (bo przy poprzednich wierszach, które hejciłem też nie dostałem odpowiedzi), ale jednak tego nie zrobiłem i reguła się potwierdziła :)
Pan Buczybór, aha, to taki rodzaj relacji tu zachodzi. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania