-

-

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Dekaos Dondi rok temu
    Zerka→Osobiście wolę na żywo popatrywać, bo tego żaden piksele nie zastapią...aczkolwiek ekranik tez ma swoje plusy. Idąc np: na łące lub w lesie ileż to ładnych i ciekawych obrazów omijamy. A jak człek zrobi zdjęcie jakiś malutkich światów, to dopiero w powiekszeniu dostrzega, jakie to ładne.Skupiamy się tylko na tym. A normalnie owe światy ''giną'' w wielości świata''. Pozdrawiam:)
  • 00.00 rok temu
    Dekaos Taka wersja tylko dla podzielenia się atmosferą, stop klatka i reszta dopisana.
    Makro świat jest niesamowity, tam jest ,,inny'' świat. Mogłabym bym się tam przenieść na jakiś czas. :)
    Dzięki i pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Wiesz co Zerka→Może kiedyś w przyszłości obraz z kamery, będzie wyglądał dokładnie tak samo, jak rzeczywistaość. Obraz poza oczmi - bezpośrenio do mózgu. Coś jak ujarzmione halucynacje, ale lepszej jakości. Oczywiście tego typu obserwacja, nie powinna być na ruchliwej ulicy. Człek by widział pustą łąkę, a mógłby wyrżnąć w coś:)→Pozdrawiam:)
    Wtedy byś mogła chodzić, między wielkimi mrówkami np:)
  • 00.00 rok temu
    Dekaos Byłoby perfekcyjnie tak się dostosować. :)
  • Ile myśli w takiej malej tkance, piekne
  • akwamen rok temu
    siema FG! :) :)
  • akwamen widzę, że walczysz ja idę dalej
  • akwamen rok temu
    Francis - Gorzalka no co Ty! Ja dziś lajcikowo, relaksuje sie. Cicho i spokojnie, jak na porządny portal literacki przystalo hi, hi
  • akwamen tak tylko cisza może cię uratować
  • akwamen i żonka
  • akwamen rok temu
    Francis - Gorzalka myślisz.... ;)
  • 00.00 rok temu
    Francis Dzięki i cieszę się, że zaglądasz. :)
  • Ritha rok temu
    Krótkie, ale idealnie w me gusta. Strumieniowe mocno.
    Ale krótkie.
    Ale i tak mi się podoba.
  • Ritha rok temu
    I tytuł też mi się podoba.
  • 00.00 rok temu
    Ritha Właśnie w tej formie wyszło krótkie.
    Super, że przypadło Ci do gustu. :)
  • Canulas rok temu
    Chłopskim rozumem uważam, że to jeden z nielicznych utworów, gdzie brak interpunkcji wychodzi na plus. Co dziwne, gdyż utwór nie jest wersowy. Fajnie pospiesznee.
  • 00.00 rok temu
    Can Właśnie puściłam to tak wolno, sprawdzam odbiór. :)
    Dzięki. :)
  • konfiguracja rok temu
    Impresja w awangardowym zapisie, gdyby więcej było tego powiązania jednego pola z drugim, tekst miałby walor metafory i to rozbudowanej. A tak... cienko.
    2.
  • 00.00 rok temu
    Konfiguracja Cienko i zawsze coś.
    Dzięki.
  • Adam T rok temu
    Szu, ja kocham się w... eksperynantach. Zwłaszcza w muzycznych, a przecież od wiersza do muzyki jest mniej niż krok. Kocham się więc i to moje kochanie się wzrasta, kiedy widzę te Twoje ostatnie prace. I nie chodzi o to, że odkrywasz coș, czego nie było jeszcze, bo na pewno już było, już niejeden lub niejedna tą formę tę spenetrowali. Ale chodzi o to, że Ty TAK się w tym rozsamakowałaś. I w tym się kocham jeszcze bardziej.
    Pozdrawiam ;)
  • 00.00 rok temu
    Adam Aż tak, no nie wiem. :) Czasami chcę, żeby to co napiszę uderzało w odpowiednie struny. Eksperymenty to rodzaj odkryć, bez nich nie byłoby postępu.
    Dzięki za przesympatyczny komentarz. :)
  • Pan Buczybór rok temu
    Ciekawe, ciekawe... Zapis specyficzny, tekst specyficzny. Nie wstrzeliłem się, ale coś ma
  • 00.00 rok temu
    Panie Dobrze się czujesz, jako to nie trafiło?
    Żartuję, przyzwyczaiłam się do Twoich odwiedzin. :)
    Dzięki za obecność. :)
  • yanko wojownik rok temu
    Ciekawie napisane, jak rano przeczytałem, to nie zauważyłem w ogóle, że bez interpunkcji, gdyby nie koment Canu, to przysiągłbym, że jest.

    Git utwór, ale jeden wyraz wybija (bez przesady - mnie deko) z rytmu - "fruwają" - bardziej tacy oni owadowie są latający, a fruwają ptacy.
    Choć jak go wicher niesie, to trudno zgadnać, czy on frunie, czy leci?


    (Się przywaliłem do detalu jak niektórzy... a to może ma tak być?)
  • 00.00 rok temu
    Yanko Wiesz, że tak bardzo nie znoszę Interpunkcji, że kiedy pisałam dłuższe formy, to po prostu nigdy jej nie pisałam na bieżąco. Leciało wszystko równo.
    Później było, cholernie trudno ją wcisnąć.
    Motyl niech leci, lekki jak podmuch. :)
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania