13 beaches

~Przemierzając ocean szukam wysp, w chorym poczuciu uczynienia ze swojego życia pieprzonego dzieła sztuki, mojej sztuki.

Myślę że właśnie ją odnalazłam, jest cała moja- jest moim ukojeniem, weną, kochankiem.

Jednak czy on wie kim jest dla mnie? Czy wie co zamierzam?

Otóż poszukując siebie w tym chorym zniewoleniu wiem że go stracę- stracę wyspę, wenę, kochanka.

Odejdę kiedy skończy się sztorm... Ponieważ poszukując siebie, wizja mnie samej nie pozwola mi się ją z nikim dzielić.

Po wszystkim spalę ją kłamstwami i brakiem prawdziwych uczuć.

Potem wypłynę znowu i znajdę kolejną...

Być może na którejś zostanę do końca.~

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór miesiąc temu
    Przed przeczytaniem myślałem, że masz dość głupi błąd w tytule, ale jednak nie. Ogólnie nawet niezłe

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania