458021

Niczym ptak rozglądałem się po pustym czarnym pokoju. Nie wiem skąd się tu wziąłem. Nie pamiętam nic od... nie wiem kiedy. Po prostu nic nie pamiętam. Pomieszczenie nie ma okien. Jest kompletnie ciemno. Nie ma niczego. Pokój przypomina trochę camera obscura. Patrzę na swoje dłonie. Są nienaturalnie białe. Dosłownie świecą w ciemności. Mam na sobie jakąś cienką koszulkę i bufiaste spodnie. Próbuje się ruszyć, ale cały czas stoję w miejscu. Mogę ruszać jedynie rękoma i głową. Nagle zapala się światło. Nie potrafię zlokalizować jego źródła. Oświetla cały pokój. Ściana przede mną zmienia się w szybę. Za szkłem dostrzegam kobietę. Jest cała we krwi. Jej ciało jest poszarpane, a ona sama jest przybita do ściany. Krzyczy. Ja jednak nic nie słyszę. Nagle szyba zbliża się do mnie. To samo dzieje się z kobietą i ścianą do której jest przybita. Teraz stoję kilka centymetrów przed szkłem. Zaczynam słyszeć krzyk kobiety. Cichy, niewyraźny. Wydaje się, że między nim słychać pojedyncze słowa. Próbuję je wyłapać. Nagle słyszę obezwładniający szum. Czuję, że uszy mi pękają. Dźwięk ustaje. Ściana odsuwa się. Szyba zostaje na miejscu. Kobieta jest teraz kilka metrów ode mnie. Teraz słyszę jej krzyki. Wśród nich słychać błagalne słowa: pomóż, uciekaj. Nagle między mnie a kobietę wchodzi czarna postać. Nie przypomina trochę człowieka, lecz na pewno nim nie jest. Podchodzi do kobiety i swoimi wielkimi łapami rozrywa ją na kawałki. Krew, kończyny i flaki lecą na wszystkie strony. Po kilku minutach z kobiety zostały tylko kawałki i wielka plama krwi. Stwór wskazał palcem na mnie i wrócił skąd przyszedł. Nie wiem czemu, ale nic nie czułem gdy potwór ją rozszarpywał. Nagle ściana za mną znika. Odwracam głowę. Widzę korytarz. Próbuje się ruszyć. Udaje mi się. Nie mam pojęcia co tu się dzieje, ale nie mam dobrych przeczuć.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • StuGraMP 5 miesięcy temu
    "Nie przypomina trochę człowieka, lecz na pewno nim nie jest" - kurcze, że o co chodzi?
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Dzięki. Nie powinno być tego " nie "
  • Angela 5 miesięcy temu
    Bardzo fajnie zbudowałeś klimat, aż ciarki chodziły po plecach, ale tego wcześniej wskazanego "nie" nie poprawiłeś : ) 5
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Leniwy jestem i mi się nie chce
  • Kakarotto 5 miesięcy temu
    Świetnie skomponowałeś szybkość akcji: najpierw spokojnie, powoli, coraz szybciej, aż w końcu ta akcja wręcz pędziła. Ogólnie, całkiem fajne. 5.
  • Szalokapel 5 miesięcy temu
    Próbuje - Ę
    W środku masz wiele powtórzeń "jest"

    Ciekawe opowiadanie, choć jak dla mnie brakuje mu lekkiego rozwinięcia. Opisy potrafisz zbudować dobre, przyznam. Zostawię piątkę.
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Dziękuję, że zawitałaś w me skromne progi

Napisz komentarz