A gdyby tak

A gdyby można było wszystko obrysować

i zawsze wszędzie kroki stawiać pewnie

przeszło by życie prościej albo zwiewniej?

 

A gdyby można było się nie okłamywać

i wszystko widzieć jasno, prosto, szczerze,

cóż by tam było - tam u skraju wierzeń?

 

A gdyby można było pióro wciąż mieć lekkie,

tak żeby Muza mocno wciąż kochała,

po wierszu lepszy będzie wiersz,

czy może w końcu: książka cała?

 

12-05-2008

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Tjeri ponad tydzień temu
    Franiu, orta walnąłeś szkaradnego :D
    (przeszło by - przeszłoby)
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Zupełnie możliwe, Tjeri w tamtych latach. Ale w tamtych latach byłem szczery :P to ważniejsze.
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Nie mam jak poprawić, bo jestem prześladowany, rysiubanita.
  • Tjeri ponad tydzień temu
    franekzawór a jako Franiu wstawiać nie możesz, biedaku - nickowy uchodźco?
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Tjeri, nie mogę, chcę, żeby wszyscy wiedzieli, jak bardzo, bardzo cierpię. A Administrator nie ma serca, prześladuje mnie za poglądy :D
  • Tjeri ponad tydzień temu
    franekzawór łączę się w bólu...
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Ale w lesie plotka się niesie, że Jego Świątobliwość Bogumił postanowił napisać do Administracji prośbę o przebaczenie dla Frania, kierując się chrześcijańską dobrocią.
  • Morf ponad tydzień temu
    Dobre :-)
    Mi smakowało...
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Cieszę się, że kotlet tak stary posmakował Ci, Morfeuszu.
  • Pan Buczybór ponad tydzień temu
    Jak na starocia to nawet nawet
  • franekzawór ponad tydzień temu
    Naprawdę, Panie Buczyborze, od 2008 roku nie próbowałem już nic więcej, łącznie napisałem tak, ja wiem... z 40 tekstów, z czego większość to straszne badziewie, wstawiam badziewie mniejsze hi hi.
  • JamCi ponad tydzień temu
    Stefanku Infamisie dla mnie super. Lubię te Twoje, w tym stylu. Można przemyśleć ilość sylab w dwóch ostatnich, ale to kosmetyka. Treściowo super, czytając się płłynie :-) (do ostatnich dwóch).
  • Tjeri ponad tydzień temu
    Aa, Franiu, muszę Ci powiedzieć, że wywlokłam przez Ciebie spod łóżka swoje wierszydła w poszukiwaniu oczu i dłoni :D. Znalazłam jednostkowe przypadki. Mam się cieszyć, czy martwić?
  • franekzawór tydzień temu
    U Gałczyńskiego np.: "Oczy twe jak piękne świece...". U Poświatowskiej też zdaje się widziałem parę razy. Wiadomo, że jak jest mus to trzeba pisać: o dłoniach, oczach, powiekach i ustach, gdyż oczy i dłonie są bardzo romantyczne. Ludzie pozbawieni dłoni albo oczu tracą na romantyzmie. I opuszki palców dotykające delikatnie ust są takie rozpalające. Nie ma się czym martwić moim zdaniem, gdyż oczy i dłonie występują we wszystkich wierszach na świecie i będą występować do samego końca, póki ludzie mają dłonie i oczy :D
  • Tjeri tydzień temu
    franekzawór dyć nie martwię się a chlubię! A ty mi tek chluby umniejszyć teraz chcesz, jak to tak! :)))
  • franekzawór tydzień temu
    Tjeri, miałem wypadek. Mała mysz komputerowa wpadła mi do kawy.
  • Tjeri tydzień temu
    franekzawór,
    Ratuj, nim utonie i się zafusi!
  • franekzawór tydzień temu
    Tjeri, już nic nie pomoże poza śmietnikiem.
  • Tjeri tydzień temu
    franekzawór śmietnik tyż nie pomoże...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania