A w niedzielę

zaledwie wczoraj

 

spoza obszaru nieciągłości

gdzie ni szarości ani czerni ani bieli

przez puls krwi

ku przestrzeni wypchnięty i w czas

kwantową pianą

ułamkiem w prawdopodobieństwie

 

nagi

 

pierwszy i ostatni raz

spojrzałem w oczy boga

puste jak kosmos

 

niecały tydzień już tylko mam

na skopanie ogródka i stworzenie gwiazd

 

w niedzielę

spiję się do bezprzytomności

 

znowu sam

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    dobry wiersz
  • piliery 3 miesiące temu
    Ciekawy tekst ale te puste jak kosmos oczy Boga - nie bardzo. Kosmos jest pełen ruchu, barwy i dźwięku.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania