alienacje

pani wie

przerwą milczenie ci którzy dotąd siedzieli cicho

wyjdą na ulice

a my

 

pani powie coś

cokolwiek

trzeba przećwiczyć nową rolę

choć marne z nas aktorki

będą brać z marszu

 

więc mówić mówić mówić

tylko o czym

o pogodzie polityce

zaprzyjaźnionym kocie bez ogona i łat

 

a propos Mruczka

wychylony za ramę jest bardziej pani

czy robi za intruza i tylko czekać aż wybrzmi salwa

niehonorowa

bo kto z honorem strzela do posłańca

 

pani odmawia

i ja odmawiałam

a teraz to nie dywan tłumi kroki

to po prostu nikt nie przychodzi

od lat

ani z tej ani z tamtej strony

 

zauważyła pani

o tam za oknem

wypiętrzają się drapacze

grzmi tłum

 

przerywają milczenie ci którzy dotąd siedzieli cicho

wychodzą na ulicę

a my

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Jacom JacaM 5 miesięcy temu
    Tym razem nie wciąga, rozumiem ale nie czuję
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    Ok. Dzięki.
  • Angela 5 miesięcy temu
    "a teraz to nie dywan tłumi kroki

    to po prostu nikt nie przychodzi

    od lat" - jakie to prawdziwe. Podoba mi się.
    Pozdrawiam.
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    Dzięki.
  • piliery 5 miesięcy temu
    Tęsknota za czymś co dziś zdaje się dla zdecydowanej większości najgorsze z najgorszych? Przerażasz mnie.
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    Czyli za czym?
  • piliery 5 miesięcy temu
    IgaIga mnie pytasz? a cóż to jest: "przerwą milczenie ci którzy dotąd siedzieli cicho,
    wyjdą na ulice. "
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    piliery - no pytam. Bo chyba się nie rozumiemy. I straszniem ciekawa coś tam wyczytał.
  • piliery 5 miesięcy temu
    IgaIga Ot, tak beznamiętnie - my?
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    piliery - no może wreszcie nie... beznamiętnie. Mam wrażenie, że ja o czym innym i Ty o czym innym, ale... Trudno.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Ooo, Pani Igalgo. ło baben. Nooo. Zaczęło się tak złowieszczo, tak "przestrzegawczo". Tak kabaretowo (w niepejoratywnym dla owego sformułowania znaczeniu). Taka goszka satyra brata (albo siotry) łapy na gorzkość rzeczywistości. Czytałem, było ok, ale bez achów i ochów, ale...

    "a teraz to nie dywan tłumi kroki

    to po prostu nikt nie przychodzi

    od lat

    ani z tej ani z tamtej strony" - ten wyimek grubo w moje "ło baben". Grubo ostzrem po sercu.

    Ukontentowanym # kontentym.
    jeden z lepsiejszych
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    To i Iga ukontentowana.
    Dziękuję:)
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Podopieczna?
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    Taaa.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Taaa, czy tak?
  • IgaIga 5 miesięcy temu
    TAK.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania