Aport
Nigdy nie grasz jak chcesz
I obwiniasz o to
Tylko mnie
Że zbyt krótką masz smycz
Że obrożę ciasną
Że księżyc razi cię w oczy
A jestem nim ja
Obcinam ci skrzydła
Nożyczkami do paznokci
Nierówno niedbale
Zostań
Przynieś patyk
Źle.
Spróbujmy jeszcze raz
Nie uciekaj od gałęzi
To tylko ręce drzew
Tak jak mymi dłońmi
Są słowa i czyny
Biegnij.
Komentarze (13)
ja to już znam wiem kojarzę. 60?
we własnej nieosobie
Leukemia, a widzisz, jak Cię czuję. Już pół usypiająco, ale jeszcze odpisałam źleinterpunkcyjnym bełkotem z serca. Bo jutro koniec komputera znów. W każdym razie. Jest mail, ściskam Cię.
Piątka
Jak można publikować kilka utworów jednocześnie ?W ten sposób ,inni nie mają szans na opublikowanie czegokolwiek.
Ewcia Zgadzam się z Tobą. Utwory powinny być publikowane w odstępach czasu, tak jest lepiej dla innych i autorach. Jak ktoś publikuje wielki spam utworów to zaglądam najwyżej do dwóch.
Autorów *
Opublikowalam tyle, bo robie reupload starych wierszy z innego konta.
Co do wiersza tak średnio mi się podoba, 4
Dam 4 ;)
Może to ty 60, może. Wiersz bynajmniej dobry. Daję pięć.
Może to ja.
Bynajmniej?
Nieźle 60 :P Ładnie, bynajmniej dobrze :D A na poważnie - dobre to masz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania