Argumenty za i przeciw [ z cyklu historyjki zasłyszane]

za i przeciw

 

Było ciepłe , letnie popołudnie, siedziałem w parku na ławce i kołysałem w wózku wnuczkę. Dróżką przechodziło wielu spacerowiczów w różnym wieku. Nadeszły dwie rosłe, zgrabne panienki i przysiadły na sąsiedniej ławce. Po chwili milczenia wróciły do wcześniej widać, zaczętej rozmowy:

- Nie, Aśka, nie przekonuj mnie. To na nic. Z Jakubem koniec i już, sprawa zamknięta. – rzekła ta wyższa.

- Iza, przemyśl to , wiesz, że ci dobrze życzę. Dla niego to nie była zabawa, flirt, on myślał poważnie. Przecież widzę, że cierpisz, on też chodzi, jak struty. Co się stało, dlaczego?

– Rozważyłam wszystko i tak: ja już mam prawie1.80 cm wzrostu i jeszcze rosnę, Kuba przekroczył 1.90 i to też nie koniec. Mam dosyć wiecznego chodzenia za odpowiednim rozmiarem ubrania, czy butów. Ja sobie poszukam takiego kurdupla góra 1.65 cm wzrostu, przynajmniej dzieci będą normalne.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Józef Kemilk 2 miesiące temu
    Całkowita racja, bycie standardowym ułatwia nie tylko zakup ubrania, ale też samochodu, łóżka itp. W ostatnim zdaniu powinno być "jak"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania