q
qAutor: NeurotykCzytano 554 razyData dodania: 08.03.2016
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić20
Co cię tak napadło na Nerotyki? ;) bardzo zgrabne w każdym razie. Lekkie, trochę zawoalowane a jednak zrozumiałe;)
Naz, nerotyki? Podoba mi się :) A tako sobie mam, a co XD
Jak to jest, kiedy myśli włóczą się po malinowych chruśniakach? Nie, nie odpowiadaj. Teraz już wiem :)
Adelko, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, tak Ci zasugeruje :)
Neurotyk, ja przychodzę do Ciebie po żywą poezję. Słowo żyje i to jest akt (woli).
Adela Donajgrodzka, a ja czerpię przyjemność, że akt ów spełnia się, dziękuję
Ach, jakiż zgrabny... obrazek, rozbudowana metafora i aluzja w jednym :D Bardzo mi się podoba, opisy świetne, sam pomysł też niczego sobie, piąteczka :D
Rasiu, tak chciałem delikatnie i zwiewnie acz soczyście napisać na temat malin, no dobra - miłości :) Dziękuję za drogą ocenę :)
Dziękuję za Twoje słowa, Neurotyku. Pozdrawiam: )
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (9)
Co cię tak napadło na Nerotyki? ;) bardzo zgrabne w każdym razie. Lekkie, trochę zawoalowane a jednak zrozumiałe;)
Naz, nerotyki? Podoba mi się :) A tako sobie mam, a co XD
Jak to jest, kiedy myśli włóczą się po malinowych chruśniakach? Nie, nie odpowiadaj. Teraz już wiem :)
Adelko, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, tak Ci zasugeruje :)
Neurotyk, ja przychodzę do Ciebie po żywą poezję. Słowo żyje i to jest akt (woli).
Adela Donajgrodzka, a ja czerpię przyjemność, że akt ów spełnia się, dziękuję
Ach, jakiż zgrabny... obrazek, rozbudowana metafora i aluzja w jednym :D Bardzo mi się podoba, opisy świetne, sam pomysł też niczego sobie, piąteczka :D
Rasiu, tak chciałem delikatnie i zwiewnie acz soczyście napisać na temat malin, no dobra - miłości :) Dziękuję za drogą ocenę :)
Dziękuję za Twoje słowa, Neurotyku. Pozdrawiam: )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania