bajka

Już gruba kora kruszy się w ubranie,

a oni biegną jak w łabędziej szyi.

I odciskają czasem tylko na niej

skrzydła strąconych z kołnierzy motyli.

 

Za nimi strumień toczy zimną wodę.

Gdy ją przygania, czekają na kładce,

która ma pnącza, kwiaty i jagodę

czarną jak ziemia w zapomnianej bajce.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (35)

  • betti 04.04.2018

    Nie podobają mi się dwa pierwsze wersy, ta łuszcząca kora niezbyt do mnie przemawia, skojarzenie z łuszczycą na ubraniu. Biegną jak w łabędziej szyi, zbyt naciągnięte, reszta jest bardzo ładna.

  • Neurotyk 04.04.2018

    Znajdź mi zamiennik łuszczycy.

  • betti 04.04.2018

    Neurotyk a po cholerę Ci ta łuszczyca?

  • Neurotyk 04.04.2018

    Nabawiłem się za granicą grzybicy paznokcie, stąd mam podobne skojarzenia :)

  • betti 04.04.2018

    Neurotyk kora pachnie, może coś w ten deseń...

  • Neurotyk 04.04.2018

    betti może. Myślta, myślta, gadajta, może coś wymyślita.

  • betti 04.04.2018

    Neurotyk a kruszy się w ubranie?

  • Neurotyk 04.04.2018

    betti może być.

  • Aisak 04.04.2018

    przeczytałam -> Już gruba
    i dalej już nie mogłam...
    bo pomyślałam, że to o jakieś grubej babie, jak arbuz :/

  • Neurotyk 04.04.2018

    Musi być "gruba kora" bo to je metafora. Prosiaczku :)

  • Aisak 04.04.2018

    Nie przezywaj mnie.
    To niehumanitarne.

  • Neurotyk 04.04.2018

    Aisak, nie znam słowa.

  • Aisak 04.04.2018

    Protestuję!
    Nie można tak używać słowa gruba!
    To świństwo!

  • Nuncjusz 04.04.2018

    Przestań żryć tyle i więcej się ruszaj :)

  • Aisak 04.04.2018

    Kóva, nie żrę tyle!
    Poza tym 10 godzin mnie nie ma w domu, wracam nocą, zmarźnięta, głodna, wychłodzona, muszę coś zjeść, kurde :/
    Jakąś kanapeczkę, albo dwie,
    albo cały bochenek xDDD

  • refluks 04.04.2018

    piękny wiersz

  • Neurotyk 04.04.2018

    dla pięknej Refluksji.

  • Aisak 04.04.2018

    kolejny raz piszesz to samo, to jakaś taktyka, przyznaj się :>

  • refluks 04.04.2018

    Neurotyk az mnie się nogi ugięęłły.

  • refluks 04.04.2018

    Aisak spierdalaj.

  • Aisak 04.04.2018

    no, widzę refluks, żeś w formie xD
    a już martwiłam, że chory :]
    chora?

    Dobra, nieważne :/

  • Aisak 04.04.2018

    refluks, a właśnie, że nie i co mi zrobisz?
    Hę?
    Hę?
    Hę?

  • Margerita 04.04.2018

    pięć

  • KarolaKorman 04.04.2018

    Ładne to :) Mnie się podoba to, że są tam razem: oni :)
    Dorzuciłam 5 ode mnie :)
    Pozdrawiam :)

  • Neurotyk 04.04.2018

    Pozdrawiam Karolajn;)

    Z wszystkiego wyciagasz pozytywne wnioski ;)

  • betti 04.04.2018

    Dla mnie ten wiersz nie jest piękny, jest przytłaczający w swojej wymowie. Gorzki jak piołun, aczkolwiek najważniejsze jest bardzo dobrze ukryte pod cudnymi metaforami.

  • Neurotyk 04.04.2018

    Jak bajka braci Grimm.

  • betti 04.04.2018

    Neurotyk Twoja jest lepsza, dla dorosłych, z dreszczykiem...

  • Neurotyk 04.04.2018

    Bracia Grimm też wywolywali dreszcze. Tak do dziś boję wilka z czerwonego kapturka

  • Pan Buczybór 04.04.2018

    heh, neurotyk po przerwie to lepszy neurotyk. Kurczę, to jest naprawdę świetne, ale tak serio serio. I miło jest widzieć tak ładnie użyte i wkomponowane rymy. Sama radość czytania z takiego wiersza. Pozdro :)

  • Neurotyk 04.04.2018

    Pan Buczymerze, dziękuję za pochwały, chyba ich nie udźwigne;)

  • Anonim 04.04.2018

    Poezja w bardzo dobrym wydaniu :-) Barwny i bogaty w wydarzenia ten wiersz ;-) Pozdrawiam

  • Neurotyk 04.04.2018

    Dziękuję za przeczytanie Artbook. Pozdrawiam :)

  • Skryty 04.04.2018

    Rymy <3
    Bardzo pobudza wyobraźnię, aż widzę takie barwne obrazy przed oczami!
    Pozdrawiam!

  • Neurotyk 05.04.2018

    Skryty, dziękuję za opinię. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania