„Ballada” o grzesznej miłości

Na kolanie nakreślone prędko słowa,

o miłości że ją wielbię i zachowam.

Nawet kiedy ktoś szyderczo w twarz napluje,

wbrew wszystkiemu będę kochać, tak to czuję.

 

Mąż nieważny, zwykłym przecież jest robolem,

a poezja lepszym żywi się walorem.

Gdy niebieskie ptaki w locie widzę - mięknę,

to wystarczy by się życie stało piękne.

 

Kiedy staniesz mi na drodze, zgniotę chętnie,

szpilkę wbiję dość głęboko, żyłka pęknie.

Odejdź, precz z mojego życia agresorze,

bo ci żadna tu "zdrowaśka" nie pomoże.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • befana_di_campi 3 tygodnie temu
    Ciut przykrótkawa ta balladka ;p
  • Jarema 3 tygodnie temu
    Taka w sam raz;) Nie za długa, nie za krótka. Akurat.
    Dziękuję za przeczytanie i komentarz.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Ciekawy dylemat moralny - zdrowaśka i mężatka.

    Hmmmm, gdyby się podmiot liryczny nie pchał między uda mężatki, nie musiałby odmawiać zdrowaśki 😉
  • Jarema 3 tygodnie temu
    Hm, dziękuję pięknie za komentarz. W tym utworze peelem jest kobieta Szpilko.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Jarema

    Aha, no Ty jako autor wiesz najlepiej, ale ten typ, co tymi słowy się zwraca, to kto?

    "Na kolanie nakreślone prędko słowa,
    o miłości że ją wielbię i zachowam.
    Nawet kiedy ktoś szyderczo w twarz napluje,
    wbrew wszystkiemu będę kochać, tak to czuję."

    Grzeszna miłość w pojedynkę, masturbacja? Wiesz, gadają, że dobry wiersz to taki, gdy każdy rozumie inaczej, ja jednak jestem odmiennego zdania 😉
  • Jarema 3 tygodnie temu
    Szpilko, oczywiście jako czytelniczka masz prawo do własnych interpretacji, co mnie z jednej strony cieszy, z drugiej zasmuca bo wydawało mi się, że tytuł i druga zwrotka powinny dawać jasno do zrozumienia, kto jest peelem. Rzuciłem okiem na Twoje wiersze i wydaje mi się, że kto jak kto, ale Ty powinnaś doskonale zrozumieć przesłanie wiersz, nie przesyconego zbędną metaforyką. Jesteś doświadczoną poetką.
    Tutaj peelem jest kobieta, która dla realizacji swojej "grzesznej", co podkreśliłem w tytule, miłości jest gotowa podeptać wszystko co stanie na drodze do tak rozumianego przez nią szczęścia.
  • Szpilka 3 tygodnie temu
    Jarema

    Dziękuję za piękny komplement, który tak makiawelicznie łechce ego, ale nie jestem poetką ani wszystkich rozumów nie zjadłam.
    Nie potrafię się wgryzać w czyjeś myśli jak robaczek w jabłko. Zatem skoro twierdzisz, jak twierdzisz, to tak jest 😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania