bezimienność
na rewersie blizn
płoną wszystkie tajemnice
ktoś szepcze swój krzyk
wprost ze spalonych ust
spod powiek cieknie popiół
popraw włosy i wyjdź z uśmiechem
wiadomości są jak lustra
może tylko w nich żyjemy
gramy przypisane role
nie wiem kim jestem
nie wiem kim jesteś
czas jest jedyną nagrodą
ulgą dla płuc
wyrywa z dymu ostatni tlen
zdusi nawet neony
zobacz jak gasną
Komentarze (2)
Rewers... a co jest na awersie blizn? Tu tajemnice, a na odwrocie - rany. Dla mnie to wiersz o odczytywaniu rewersów - utworów. Są naszymi bezimiennymi lustrami. Są wiadomościami.
Ale może niewłaściwym jest zawężanie rewersów do twórczości.
Blizny są na wierzchu. Tylko cień po cierpieniu. Prawdziwy ból mieszka głęboko pod nimi bezbolesnymi. Umiemy pokazać tylko blizny. Reszta ukryta głęboko. Pod pozorem spokoju.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania