bezimienność

na rewersie blizn

płoną wszystkie tajemnice

ktoś szepcze swój krzyk

wprost ze spalonych ust

spod powiek cieknie popiół

popraw włosy i wyjdź z uśmiechem

 

wiadomości są jak lustra

może tylko w nich żyjemy

gramy przypisane role

 

nie wiem kim jestem

nie wiem kim jesteś

 

czas jest jedyną nagrodą

ulgą dla płuc

wyrywa z dymu ostatni tlen

zdusi nawet neony

zobacz jak gasną

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 4 dni temu
    Rewers... a co jest na awersie blizn? Tu tajemnice, a na odwrocie - rany. Dla mnie to wiersz o odczytywaniu rewersów - utworów. Są naszymi bezimiennymi lustrami. Są wiadomościami.
    Ale może niewłaściwym jest zawężanie rewersów do twórczości.
  • JamCi 4 dni temu
    Blizny są na wierzchu. Tylko cień po cierpieniu. Prawdziwy ból mieszka głęboko pod nimi bezbolesnymi. Umiemy pokazać tylko blizny. Reszta ukryta głęboko. Pod pozorem spokoju.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania