1. Błysk i Grzmot – opis
Lilianna była normalną dziewczyną z kochającą rodziną. Miała marzenia na przyszłość i nie mogła doczekać się wyjazdu na stypendium po zakończeniu szkoły średniej. Jednak ogromny kataklizm zniszczył wszystko i odebrał jej dom oraz rodziców. Jako sierota, samotna w nieznanym miejscu, musiała otworzyć się na innych ludzi i im zaufać. Ale czy to na pewno był dobry wybór? Co tak naprawdę stanowiło powód katastrofy i dlaczego słowa pewnego nieznajomego wydają się Liliannie tak bardzo przekonujące?
Komentarze (13)
Tak dla przypomnienia limit tekstów wyświetlanych na stronie głównej na dobę to 2. Widoczny jest tylko ten lichy opis, więc nie wiem, czy ktoś sięgnie po resztę opowiadania.
Zawsze można zerknąć na stronę Autora :) Bez wszystkich elementów całość straciłaby sens. Nikt nikogo nie zmusza do czytania, ja jedynie skromnie zapraszam do zapoznania się z moją twórczością. Pozdrawiam serdecznie.
Spoko. Tylko na przyszłość nie musisz wstawiać wszystkiego naraz. Regularne publikacje zdobywają więcej czytelników, niż wrzucone naraz kilkanaście rozdziałów.
Dobrze, dziękuję za wskazówkę - dopiero zaczynam przygodę z tym miejscem więc wszelkie komentarze będą mile widziane. Nie dodałam wszystkiego, a jedynie pierwszą część, jednak postaram się od teraz dozować czytelnikom twórczość zgodnie z Pana sugestią.
Strasznie długie te rozdziały... xd
Jak już ktoś dotrze do właściwych rozdziałów to okaże się, że są całkiem spore :)
Ale po co pisać po parę zdań? Nie pojmuję celu.
Każde zdanie jest istotne. Wszyscy mamy przecież jakąś historię do opowiedzenia. W tym wypadku jednak jest to część składowa całości - jak to bywa w powieści. Proszę sobie wyobrazić jak wygląda większość książek. To jest po prostu krótki jej opis. Może zachęcać do lektury lub nie. Nie uznałam za stosowne mieszania części składowych. Jeśli ktoś woli je ominąć może spokojnie przejść do rozdziału I. Mimo wszystko zapraszam do lektury calości :)
Oto i jestem, korektor na zamówienie. :P
Pierwsze, co musisz poprawić, czy też określić, to czas akcji. Piszesz na początku w czasie przeszłym, po czym przeskakujesz do czasu teraźniejszego.
Opis jak opis. Idę dalej.
Odpowiadają Ci takie formy komentarzy czy raczej wolisz, bym skopiowała tekst do np. dokumentów Google, zaznaczała co i jak, a potem wysyłała linka?
Witam i dziękuję za zainteresowanie :) Wolę tutaj. Zawsze będę mogła wrócić pod dany rozdział i mieć pod ręką nawet na telefonie :) no chyba, że będzie taka tragedia, że wypisać się nie da to zawsze można podesłać mi na maila. Wpisany jest na moim profilu. Raz jeszcze dzięki za pomoc :)
Wiesz co, trochę tego jest i będziesz musiała znajdować sobie fragmenty, a to jest irytujące (wiem po sobie :P). Pytam więc ostatecznie, czy nie wpadniesz w szał. Ja już przygotowuję notatki, więc mogę je wkleić, jak i również na maila przesłać Ci dostęp do dokumentu, gdzie będziesz miała pięknie rozpisane komentarze przy fragmentach, które należy poprawić. ;)
Ver to jednak zdaję się na Ciebie. Rób tak jak uznasz za stosowne. Znasz się na tym, więc wiesz co jest lepszym rozwiązaniem. Ja się dostosuję. Możesz podsyłać mi dostęp na maila. Zmotywujesz mnie do poprawek:) A i nie będziemy śmiecić komentarzami na opowi skoro będzie ich zapewne dużo;)
Kocwiaczek prawilnie! :P Do zobaczenia! ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania