1. Błysk i Grzmot - opis

Lilianna była normalną dziewczyną z kochającą rodziną. Miała marzenia na przyszłość i nie mogła doczekać się wyjazdu na stypendium po zakończeniu szkoły średniej. Jednak ogromny kataklizm zniszczył wszystko i odebrał jej dom oraz rodziców. Jako sierota, samotna w nieznanym miejscu musi otworzyć się na innych ludzi i im zaufać. Ale czy to na pewno dobry wybór? Co tak naprawdę było powodem katastrofy i dlaczego słowa pewnego Nieznajomego wydają się Liliannie tak bardzo przekonujące?

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Tak dla przypomnienia limit tekstów wyświetlanych na stronie głównej na dobę to 2. Widoczny jest tylko ten lichy opis, więc nie wiem, czy ktoś sięgnie po resztę opowiadania.
  • Kocwiaczek 2 miesiące temu
    Zawsze można zerknąć na stronę Autora :) Bez wszystkich elementów całość straciłaby sens. Nikt nikogo nie zmusza do czytania, ja jedynie skromnie zapraszam do zapoznania się z moją twórczością. Pozdrawiam serdecznie.
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Spoko. Tylko na przyszłość nie musisz wstawiać wszystkiego naraz. Regularne publikacje zdobywają więcej czytelników, niż wrzucone naraz kilkanaście rozdziałów.
  • Kocwiaczek 2 miesiące temu
    Dobrze, dziękuję za wskazówkę - dopiero zaczynam przygodę z tym miejscem więc wszelkie komentarze będą mile widziane. Nie dodałam wszystkiego, a jedynie pierwszą część, jednak postaram się od teraz dozować czytelnikom twórczość zgodnie z Pana sugestią.
  • betti 2 miesiące temu
    Strasznie długie te rozdziały... xd
  • Kocwiaczek 2 miesiące temu
    Jak już ktoś dotrze do właściwych rozdziałów to okaże się, że są całkiem spore :)
  • betti 2 miesiące temu
    Ale po co pisać po parę zdań? Nie pojmuję celu.
  • Kocwiaczek 2 miesiące temu
    Każde zdanie jest istotne. Wszyscy mamy przecież jakąś historię do opowiedzenia. W tym wypadku jednak jest to część składowa całości - jak to bywa w powieści. Proszę sobie wyobrazić jak wygląda większość książek. To jest po prostu krótki jej opis. Może zachęcać do lektury lub nie. Nie uznałam za stosowne mieszania części składowych. Jeśli ktoś woli je ominąć może spokojnie przejść do rozdziału I. Mimo wszystko zapraszam do lektury calości :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania