B and B - Psy i drzewa

Dmytro… Moj Dmytro(...)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Bystra paszło. Siekierka spada, prysk nie ma starika. Prysk nie ma laszki. Prysk, prysk, prysk nie ma dietynów. Pozostało tylko niemowlę. I tam dalej mocne!
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Sabaka... Nie przeczytałam pierwszej części. Piszesz w stylizacji ukraińskiej, odziwo ten język nam najlepiej zrozumieć, i dogadasz się prędzej z Ukraińcem niż czasami z Czechem. Tekst oddzielony chińskimi znaczkami zakodowane BDP hmm. Tekst ukazujący okrucieństwo... myślenie danych ludzi...i podchodzenie do wielu spraw, wytłumaczenie i usprawiedliwiania złych czynów. Zakodowanie... myślę jakie połączenie będzie dla kodowania w różnych językach i połączenia BDP i BaB
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Poza granicą człowieczeństwa?
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    W życiu bardzo ważne są granice. Które gdzieś tam stanowią nasz schron.To na co komuś możemy pozwolić i to na co sami sobie pozwalamy, wytyczamy pewne zasady, których nie złamiemy, rzeczy do których się nie posuniemy, po przekroczeniu ich tracimy nasze bezpieczeństwo i nasz obraz "JA". Osoby z BDP takich granic nie mają, na wiele są wstanie pozwolić innym, byle nie odrzucenie, potrafią znieść poniżenie i gorsze rzeczy, w ramach toksycznych układów, brak im pewnej asertywności? Co gorsza sami nie mają granic przez to wydają się otwarte towarzyskie ale warto pamiętać że tak samo podchodzą do swoich obiektów uczuć, przekraczają granice innych, wchodzą z butami też, wszystko w wyniku braku poczucia bezpieczeństwa i stabilności, tym samym sami paradoksalnie przez te działania zachowawcze wprowadzają chaos, panikę, i destrukcję. A wojna? A człowiek? Czy są granicę człowieczeństwa? Czy na wojnie istnieją jakiekolwiek granice? W wojnie chodzi o łamanie granic nie tylko geopolitycznych na mapie, ale i człowieczeństwa, "JA" zmienia się.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Pogranicze – obszar położony blisko granicy oddzielającej terytoria różniące się pod pewnymi cechami[1]. Najczęściej chodzi tu o granice państwowe. Na obszarach pogranicza obserwuje się przemieszanie pewnych cech z obu sąsiadujących ze sobą obszarów.


    Tekst nasuwa pewne przemyślenia przez swój tytuł pogranicze i/a poza czym różni się Sabaka np po polskiej a Ukraińskiej granicy. Problem dwóch sprzeczności zbyt dosłownego postrzegania granic i odrzucania niszczenia wszystkiego poza i z drugiej strony BDP całkowity brak granic i trzecie tło rozważania o granicach ludzkiego człowieczeństwa i zasad.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Ogólnie lubię Twoją inność i Twoje eksperymenty.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Psy i drzewa głosu nie mają? Pies należy do właściciela i jego los jest z nim związany, tak samo drzewa związane są z miejscem, ziemią, ich los jest związany z właścicielami ziemi. Nabierają cechy właściciela i danego terenu, klimatu. Jak zachowa się pies u innego właściciela? Jak będzie się czuć sprzedany komuś innemu? Jak będzie się czuć drzewo przesadzone do innej ziemi?
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Groza.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Wciąga, dobrze jakby się finalnie uksiążkowił na papierowo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania