Budzik negatywny

Człowiek, człowiek

Kiedy z łóżka wreszcie wstaniesz

Zejdziesz na dół

Dziś - tak samo jak i wczoraj

Tam na dole nikt nie czeka ze śniadaniem

Kogoś wspomnisz

Ale ciebie nikt nie wspomniał

 

Ludzkie błędy nie są wcale takie straszne

Specjaliści je z łatwością przypudrują

I co z tego

Że dziś w nocy znów nie zaśniesz

Twoje troski obojętne innym ludziom

 

Dzień przeminie, a ty wspomnisz moje słowa

Dzień przeminie

Tak jak jutro

Tak jak wczoraj

Tik - tak, śpij już

Bo od nowa jutro śpiewam

Tik - tak, śpij już

Albo znowu bądź bezsenna

 

Nosisz maskę

Na ramieniu nosisz torbę

Na mnie nie licz

Ja ci raczej nie pomogę

 

Ale nie wiń o nieszczęścia innych ludzi

Ich też rano witał taki właśnie budzik

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Rasia 06.11.2016
    "Tik - tak" - bez spacji przed myślnikiem i dwa wersy dalej tak samo
    Świetne ujęcie rutyny i tego, jak mimo pozorów jesteśmy samotni we współczesnym świecie. Niby powinniśmy się wzajemnie rozumieć, w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, a jednak to wcale nie takie łatwe. Zostawiam 5 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania