Chęć-dążenie w Herkulanum
Bóg się zawstydził i schował oblicze
w najbliższym obłoku zbudowanym z grzechów
naszych kiedy wulkan wrzącego oddechu
nacicha popiołem
wtedy dobrze widzę
lasy wypalone snami
i ten domek malutki który miał być rajem
któryż anioł rozkochał
rzucił na rozstaje
potem odszedł częstując drwinami
bo nic się nie stanie
nie rozkwitnie strachem
pumeks nas przykryje nie zdradzając czemu
dla świata pozostajesz jako jedna z wielu
a dla mnie
ciągle całym światem
Komentarze (16)
Wiersz piękny, nawet chyba inspirację pamiętam, tylko tytułu nie poznaję. Zmieniłeś?
Tytuł okropny.
Z takim tytułem go znalazłem :)
w koszu? :D
Bardzo śmieszne...
Pumeks odstaje i psuje efekt, gdyby to czymś zastąpić, byłoby pięknie.
Tak się składa, że Pompeje i Herkulanum zostały zasypane pumeksem.
Dzięki za ocenę.
Trzeba być wobec tego w temacie... ja natomiast, taki laik, czytam sercem i wszystko ładne, piękne, a tu masz pumeks. I widzę taki pumeks i na tym się zatrzymuję, a nie chciałabym.
Wiersz naprawdę piękny i tylko ten tytuł... hmmm
Pozdrawiam.
Nawet dobrze nie kojarzę prowienencji tytułu :)
Chyba chodziło o odkryty sprośny rysunek namazany na murze miasta i jakoś mi zapadł
Wtedy nie było prasy i mury były jej emanacją.
Penthousa też :).
Uzasadnienie jest ! :)
A nie zasypana popiołem, spleciona ze sobą para?
Tjeri Ta nie w tym mieście mi się wydaje ale mogu nie pamiętać.
Ale teksty na murach były zajebiste.
puszczyk - mnie też się majaczy jeno, dawno temu to było
Kurczę, stara dzieje...
stara stara :)))
Tjeri Poła - do rymu rzeknę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania