Co ważne
Nieważne,
czy droga długa i kręta.
Nieważne,
czy stroma i kamienista.
Nieważne,
czy przez bór prowadzi.
Nieważne,
za dnia czy w nocy.
Nieważne,
kiedy dojdziemy.
Ważne,
z kim idziemy.
Nieważne,
czy droga długa i kręta.
Nieważne,
czy stroma i kamienista.
Nieważne,
czy przez bór prowadzi.
Nieważne,
za dnia czy w nocy.
Nieważne,
kiedy dojdziemy.
Ważne,
z kim idziemy.
Komentarze (32)
Prosty, a zarazem z ważnym przekazem :)
Bardzo rzadko piszę wiersze białe... ale "bardzo rzadko" nie oznacza "nigdy". Czasem wpadnie mi coś pod kopułkę, nierymowanego... ;)
Czytałem na Osmym :)
Wpływy Herberta? :) Tak mądrze i z otuchą.
Nie oceniam, skala w gwiazdkach mówi tylko o samopoczuciu oceniających :-)
Kto się w nią bawi (wykluczając niemiecką!!!) musi wyrazić swoje społeczne potrzeby akceptacji :)
Szczerze, Neurotyku, to nikim się nie podpieram. Chyba że wyraźnie piszę parafrazę lub pastisz (Jak "Pan Jabłeusz, czyli nowy zajazd na Wschodzie").
Oczywiście, tyle już napisano, tyle gatunków przetrawiono przez poprzedników, że zawsze można znaleźć "nawiązanie do kogoś...". Co najdziwniejsze, przeważnie o tym nawet nie wiem ;)
Neurotyku, przecież wiesz, co sądzę o tych od "niemieckiej skali ocen" ;)
Zdzisław B., to nie wypomnienie, nasz Pan H. To skojarzenie, bo - jak to boli - prawie wszystko zostało już napisane. I jedynie albo możemy szukać nowych języków, sprzężonych z nowymi czasami, a mówiących to samo, ale inaczej, albo - to chyba jest naszym - powiedzieć coś nowego.
Chyba świat jest już za stary i wszystko widział, byśmy mogli powiedzieć coś nowego. Nie jestem pesymistą. Jestem dobrze poinformowanym optymistą :)
Czyli realistą. Dobrze, że samo szukanie języka jest tak pasjonujące, że wystarcza nam, abyśmy zasiedli nad kartką papieru, monitorem.
:)
Neurotyk Dobrze poinformowany optymista? Dobre ;)
Ja tylko, mimo wszystko, optymistą. Uważam, że jesteśmy dopiero na początku drogi ludzkości. "Wszystko zostało już odkryte i wynalezione" wielokrotnie wcześniej mówili najwybitniejsi uczeni czy twórcy. Jakiś człowiek, niewiedzący o tym, przychodził i rozwalał to apodyktyczne twierdzenie "autorytetu" w pył swoim nowym wynalazkiem lub odkryciem... albo nowym utworem ;)
Zdzisław B. znam, znam:
Kiedy wszyscy mówią, że czegoś się NIE DA, przychodzi ktoś, kto o TYM NIE WIE, i to robi :)
Zdzisu, popieram wskazaną przez nas filozofię całym sercem :)
Prosty, interesujący przekaz. Bardzo podoba mi się tych kilka słów, pozwalajacych stworzyć sobie w wyobraźni piękny obraz.
Pozdrawiam.
Ach, zapomniałam, pięć.
Violet :) Pozdrawiam.
Z bratnią duszą moża iść na koniec świata. :) 5
Dokładnie. Masz na kim się oprzeć, masz na kim polegać.
I clou tego przesłania jest najważniejsze. Tylko z kimś przy boku możemy jak to się mówi konie kraść. Pozdrawiam optymistycznie 5)
Pilnuj optymizmu :) To pojaśnia świat i uzdrawia życie.
Ta, trochę mi się kojarzy z kinem drogi. Nie ważny cel, ważna droga... i ludzie. Naprawdę, dobre to. Pozdro.
O, znalazłeś drugie dno wiersza, Buczyborze - kino drogi. Sam tak nie myślałem, ale faktycznie.
Pzdr.
5! Zdzisławie wraz kpiarskim uśmiechem;
Ważne,
z kim idziemy.
Ważniejsze co pijemy
Czy mamy po tym katza?
Myśl ta uparcie wraca
Do skołatanej głowy
Nie Idę! Nie ma mowy!
Taa jest! Nie idź.
Można się przecież napić i...
poczołgać też jest zdrowo.
Do domu wrócisz
"raz na ludowo"!
;)
Twoja twórczość zawsze do mnie trafia :-) Lekko z zadumom a zarazem dobrze i z życiowym przesłaniem. Z niecierpliwością czkam na Twoje utwory. Świetne :-) 5+
Przepraszam powinno być z zadumą*...chociaż w liczbie mnogiej i w przypadku celownika, słowo zadumom też występuje ;-)
Proza życia i proza ostatnio pisana mnie ogranicza w czasie... więc "poezyji" jako takiej mniej ci u mnie ostatnio. Kiedy czasem coś do głowy wleci, to i się skleci... jakiś kuplecik? ;)
Miło mi, pozdrawiam :)
Wiersz mi się podoba. Krótki i z Sensem. Gdybym ja był autorem, to bym zakończył ''Ważne z kim idziemy'' i dokąd zmierzamy.
Ale to by było za bardzo oczywiste. Od tego, z kim idziemy, może zależeć cel podróży. Takie są moje odczucia. Pozdrawiam - 5
Każdy ma swoją interpretację. Pzdr. :)
Nieważne
czy z butelki od mleka
Nieważne
by się napić długo trza czekać
Nieważne
czy z kartofli czy śliwek
Ważne
(Jak już nakapie)
Z kim się wypije
To może być uzupełnieniem, albo wariacją Twojego tekstu. To samo, ale bardziej zrozumiałe dla pewnej niedocenianej niszy, dla której poezje to to co nakapie:)
Do mnie Twój tekst dotarł tak jak jest, czyli bardzo spoko:) pózniej załatwię Ci pięć za niego. Pozdrawiam :)
Nie przeczę, kapanie to poezja... zwłaszcza kiedy filtruję wileńską kminkówkę (nie mylić z flirtowaniem!) ;)
Twój wiersz stał się dla mnie inspiracją, do napisania - Łódki.
Człowiek nie może wyjść poza swoją ''klatkę''. Dopiero ktoś inny, może spojrzeć inaczej. Dziękuję.
Czasem nie widać, że jest się w klatce. Inny może ją otworzyć i pokazać świat zewnętrzny... Pzdr.
Nieważne,
czy blondynka czy brunetka.
Nieważne, czy długa i kręcona;
nieważne,
czy prowadzi przez las,
nieważne,
jak często go przerzedza.
Nieważne,
kiedy dojdzie,
Ważne,
z kim.
:)
... i skończy się... czym?
;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania