Czas pisania wierszy
Krokusowy dzień na pisanie wierszy -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
przedwiosennie śnieży
jak puszek obłoczkiem
sypkiego pudru
To hiacyntem kwitnie fioletowo -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
frezją pięknie pachnie
z żółtym narcyzem
różowym tulipanem
Bardzo szafirowo
wodą perfumowaną
Następne części: Czas dla nikogo nie czyni wyjątków Czas łaskawy dla kobiet
Komentarze (9)
Zapachniało świeżością.
Takie są właśnie teraz dni :) Pełne oczekiwań na oczekiwanie :)
Serdecznie :)
Te "szlaczki" trywializują przekaz, nie stosuj ich. Czujesz wiosnę i się budzisz... ja tez czekam.
"Szlaczki" to przystanek na (od)autorskie zamyślenie (się). Gdyby nie były mi potrzebne, to bym ich nie stosowała :)
Bardzo przyjemnie się to czytało! :) I podzielam opinię, że "zapachniało świeżością" :D
Bardzo dziękuję :)
Befaniu→No ładnie. Nie powiem:)→Szlaczki mi nie przeszkadzają. Lubię różnorodność:)
Jakbyś pędzelkiem utkanym z przedwiośnia, literki delikatnie na łąkowej stronie namalowała:)→Pozdrawiam↔5→?????
Ładnieś to sformułował :) A "szlaczki", cóż? Nie tylko mój wymysł... Także Pana Norwida i Pani Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej [zob.: "Krystalizacje"].
Nie każdemu muszą się one ppodobać :)
Serdecznie :)
Piękny tekst, przywołujący dużo dobrych wspomnień. Przypomniało mi się, jak było dawniej, na przykład piętnaście, a nawet jeszcze dziesięć lat temu, kiedy zamieszkiwana przeze mnie okolica była mniej zurbanizowana, i było w niej więcej trawników oraz drzew niż obecnie. 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania