Czasomierz
Odliczasz czas odkąd się urodziłam.
Liczysz sekundy, minuty, godziny.
Ile ich już naliczyłeś,
Sto, tysiąc, a może milion?
To nie ma sensu.
Nie liczy się czas,
Miesiące i lata nie mają znaczenia.
Może i dla zwykłego śmiertelnika to ważne,
Ale dla mnie to nie ma znaczenia.
Odliczasz czas odkąd jestem szczęśliwa.
Liczysz dni, miesiące lata.
Ile ich już naliczyłeś,
Mało, dużo?
To też nie ma sensu.
Mogę żyć sto lat,
A nic nie osiągnąć.
Mogę żyć dziesięć lat,
I zmienić cały świat.
Odliczasz czas,
Czas który płynie nieubłaganie.
Ile już tego naliczyłeś,
Nieskończenie wiele?
Wiem, zostało mi mało czasu,
Ale za wszelką cenę chce to skończyć.
Chce skończyć to tak, by nikt nie cierpiał,
A ja mogła zostać twoim aniołem.
Odliczasz czas jaki mi jeszcze został.
Liczysz chwile.
Ile ich już naliczyłeś,
Jedną? Tylko jedną.
Przepraszam, że tak szybko odeszłam,
Myślałam, że to nie ma sensu,
Ile sekund, minut i godzin razem spędzimy.
Ile dni, miesięcy i lat razem przetrwamy.
Wybacz mi, myliłam się...
To jednak miało sens.
~*~
Heh, nic nie ma
Komentarze (8)
Idealnie pasuje do jednego z moich tekstów. :P Ale nie będę dawał linka, bom nie chcę się reklamować. :P Dobrze, że nie oceniam, bo nie wiedziałbym czy dać 3, 4 a może 5? Zależy od podejścia. :P Good job.
To daj lincza na prif xd
Bardzo ładny tekst :-) ja zostawię 5
Dziękuję :3
Refleksja nad życiem, nad własnym istnieniem i nad sensem naszego bytu... Ładne;) 5
Dziękuję^^
Czasem to co miało sens, a co nie miało okazuje się po latach, a nawet po naszej śmierci. Piękny wiersz, 5 :)
Dziękuję c:
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania