Czekam

Nie...nie słyszę! Cisza głośno we mnie gra, melodię naszą.

Ty wiesz jaką? Słodką, miłą i cudowną, nie pamiętasz jej?

Mów! Ja słucham jak płynie, dźwięki twoich ust ją okraszą.

Zamieniając w piękno jaśniejące wiecznie, wokół duszy twej.

 

Czy wiesz że, nasze drzewo jeszcze stoi? I dobrze się trzyma.

Czas je łagodnie potraktował, było małym drzewkiem sosny.

Teraz stoi dumnie, latem piękne szyszki, nie straszna mu zima.

Siedzę teraz pod nim, czekając na ciebie...drzewo czeka wiosny.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania