Czy chciałam, aż tak wiele.

Czy chciałam, aż tak wiele?

Bo chciałambyś był kimś więcej niż tylko przyjacielem.

Ale ty traktujesz mnie jak pocieszycielkę.

Wylewasz z siebie przy mnie smutki wszelkie.

A ja nie chcę być wredna.

I sama sobie sprawiam na sercu ból.

Bo każdego dnia zapominam powiedzieć.

Tych parę prostych, ale ważnych słów.

Słuchaj, lepiej będę, gdy z tond odejdę.

Bo gdy jestem blisko ciebie.

To niebo jest mym piekłem.

A to, co dobre staje się niebezpieczne.

Więc gdy będziesz czytać ten list.

Ja będę zaczynała nową drogą iść

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Barbara 9 miesięcy temu
    Pięć Tina12
    i zapraszam na mój wiersz Tęsknota

Napisz komentarz