delikatność mchu

mech jak to mech

może być a meh, nie dotykam go

czy to będzie pech?

aa, meh

posrane gówno

opłaca się wstawić jeden.

 

aaa, meh.

nie, ten portal jest za duzy.

ja tu nowy, nowy, nowy.

aaa, meh.

nowy mech.

 

delikatesy słoneczne w sklepie z zabawkami.

ABC szykuje się do letniej wyprzedaży.

niestety ja siedząc na taborecie

miękkim i delikatnym

nie odczuwam nic.

wyprzedaż? aaaaaaaa, meh

i tak tam nie kupuję.

teraz pytanie skąd te rymy?

co było moją weną, opowiesz mi?

aaaa, meh, chłopcze mały

nie opowiem ci boś mały,

Hercegowina przepowiada nad Rosją

ataki ukraińskich bombowców nalotowych.

 

aaa, meh.

ta prasa jest do dupy.

aaa, meh.

mech jest fajny.

aaa, meh.

 

wszystkie pytania dotyczące mchu

w kieszeni chowam, o tak.

i nie zaglądają tam wszyscy, o nie;

nie chcą czuć delikatności mchu.

delikatność ta jest skażona.

skażona pewną skazą.

poetyczną czy rymowaną.

skazą, skazą.

 

kolejne pytanie: skąd ta skaza?

nie, nie od bociana, ani od żurawia.

szukając tak sobie po oceanie, trafiłem na tą skazę.

skazana się być była skaza.

zapytałem więc bociana:

czy pan bocian wie coś o tej skazie?

odpowiedział, że nie, więc idę szukać dalej.

 

na swojej drodze napotkałem wiele.

na pewno więcej, niż ty pokemonów w Pokemon GO.

lecz ciągle poszukiwałem prawdy odpowiedniej,

nie pod znakiem zapytania.

i tak trafiłem na króla.

zapytałem się go o tej skazie.

on odpowiedział: meh,

nie sprzedaję takich informacji.

ale weź chłopcze coś zrób,

coś, co będzie legendarne.

coś, co będzie heroiczne.

coś, co będzie ważne dla kraju.

i tak poszedłem po to wiaderko.

po wiaderko grubej wody.

nagle syrena się wykluła ze studni syreńskiej.

zapytała, co tam u mnie.

ja odpowiadam, że nic szczególnego.

 

heroiczne zadanie wykonane.

król mi teraz zobaczył tą skazę.

na mchowym kamieniu zapleczonym trawą

okazało się, że pisało: SAJONARO!!!

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ktokolwiek 13.08.2017
    "i tak poszedłem po te wiaderko" - nie miało może być "to wiaderko"?
    Wiersz spodobał mi się. Jest lekki, a porusza kilka tematów trudnych i ciężkich.
    Jest dynamiczny, ale nie jest zbyt szybki i nie łapie się przy nim zadyszki.
    Trafia w sedno a przecież tak jakby od niechcenia.
    Zostawiam 5 ;)
  • detektyw prawdy 20.08.2017
    Nie rozumiem tego ,,przekazu"
  • Mrocznyumysł 22.08.2017
    Nie znam się za bardzo na wierszach. Ale czytało się przyjemnie.
  • betti 22.08.2017
    Zastanawiam się, jak komuś mogło czytać się przyjemnie ten tekst i za chiny nie wiem... dla mnie to bełkot.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania