/demokracja

/demokracja

 

każdy stał się patriotą

od kiedy wyrocznia wykrzykuje

jasne światło swych przekonań

 

jaka ulica, zapraszamy, proszę poczekać

bezpieczeństwo kpi sobie

dmuchając przez mur codzienności

 

bardzo dziękujemy, wszystkim!

lecz nieludzkie kreatury

wyleczyć trzeba z diabelnej choroby

 

amorowi złamać chcą strzałę

lecz cięciwa rzeczywistych doznań

dłuższa jest niż ta chwila

 

zmiana? koniecznie? zabrać ich

prosimy o spokój

młotek uderza o czaszkę

w towarzystwie gromkich oklasków

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Angela 6 dni temu
    Wydaje mi się, że wszyscy, albo prawie, piszą ostatnio o polityce. Owszem, jest istotna ale nadmiar czegokolwiek bywa szkodliwy.
    Sam wiersz mi się podobał.
    Pozdrawiam.
  • mętlik 6 dni temu
    Oczywiście, muszę się z tym zgodzić, jednak w tym natłoku informacji różne myśli związane z tematem wpadają do głowy. Lepiej wyrzucić to z siebie wierszem niż gadać bez pojęcia jak samozwańczy politolodzy :)
    Bardzo dziękuję za opinię i również pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania