Dla niej

W ostatnią drogę ruszyła sama

Moja kochana mama

Teraz znicze się palą

I kwiaty się żalą

 

Śmierć nie powinna żyć

Bo nie da się jej zmyć

Z tatuażu smoka

Łza płynie z oka

 

A ja ci nie dziękowałam

I nie mówiłam, że kochałam

Już nie powiesz do mnie córeczko

Palisz się samotna świeczko

 

Płonąca ogniem tatuażu

Widzisz chmury mirażu

Jak wycierają łezki

Śmierć ma kolor niebieski

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania