Dlaczego mówmy "na zdrowie", gdy ktoś kicha!

Znane jest wszystkim powiedzenie, że "w zdrowym ciele, zdrowy duch". Uważano kiedyś i teraz wiele też tak myśli, że w ciele jest dusza i należy o nią dbać. Zwracano uwagę na to, że ciało może pozbyć się duszy, np. podczas kichania. Wtedy to pod wpływem ciśnienia powietrza może ona wyskoczyć na zewnątrz przez nos. Aby życzyć komuś uniknięcia tego nieszczęścia i życzyć zachowania prawidłowego stanu ciała i ducha, czyli związku między nimi, mówi się osobom kichającym "na zdrowie". Chodzi o to, żeby do nich powróciło zdrowie, czyli zachowany został prawidłowy związek między duszą a ciałem, bo on stanowi istotę człowieka, wedle zasady "w zdrowym ciele zdrowy duch". A tak naprawdę to powiedzenie " na zdrowie" było kiedyś magicznym zaklęciem, chroniącym przed utratą duszy. Od czasu pojawienia się szczepionek przeciwko grypie oraz aspiryny i innych środków przeciwko przeziębieniu i katarowi powoli zapominano o tragicznych skutkach kichania.

 

Postscriptum

Gdyby ktoś chciał mnie posądzać o fantazję, to od razu uprzedzam, że powyższa wiadomość pochodzi z książki pt. "Duchy, gwiazdy i czary", wydanej w 1970 roku. (zob. L. Sprague de Camp, Catherine C. de Camp, "Duchy, gwiazdy i czary", Warszawa 1970, s. 9 ).

Według "Słownika języka polskiego" czasownik kichać oznacza: "gwałtownie wypuszczać powietrze z powodu podrażnienia nosa np. przez kurz" lub "gwałtownie wyrzucić przez nos powietrze, wydając przy tym głośny, stłumiony dźwięk".

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania