do...

ziarna umiłowania twego serca

okruchy szczodrobliwej miłości

kolekcjonuję

i gaszę pożar pożądania

 

oddzielam zdradę

i codzienność wyplewiam

z chwastów nienawiści

 

czy imitacją twe słowa?

 

tysiące uncji szczerozłotej

tkliwości twej

odważam częstokroć

 

jednak ty nie zakładasz korony

chodzisz w aureoli

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • JamCi 5 miesięcy temu
    Pełne blasku, choć ciernie. Pozdrówki Pasjo.
  • pasja 5 miesięcy temu
    JamCi trochę cierni potrzeba, bo słodycz też mdli.

    Pozdrawiam pięknie
  • JamCi 5 miesięcy temu
    pasja no dokładnie. Nabiera się siły, odwagi i bardziej ceni blask :-)
  • Bożena Joanna 5 miesięcy temu
    Kto jest adresatem tego pięknego wiersza? Waham się czy to hymn pochwalny do Boga czy miłość do mężczyzny? Fantastyczny fragment "tysiące uncji szczerozłotej
    tkliwości twej
    odważam częstokroć". Pozdrowionka!
  • pasja 5 miesięcy temu
    Adresat? Pozostawiam w tajemnicy.. Każdy chyba ma swojego odbiorcę. I twoje spostrzeżenia jak zwykle trafione.

    Fragment ten jest mi tez bliski.

    Pozdrawiam
  • Angela 5 miesięcy temu
    "czy imitacją są twe słowa?" - tak często zdarza nam się wątpić, to normalne i ludzkie, a jednak mimo to, jesteśmy w
    stanie dostrzec ten szczerozłoty blask i dobroć. To na tym powinniśmy się skupić.
    Piękny wiersz.
    Pozdrawiam.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Blask i cień zawsze idą w parze. Dobroć i zło... należy samemu wybrać alternatywę wiary i pokonać granicę swojej słabości.
    Pozdrawiam
  • piliery 5 miesięcy temu
    Ładnie to brzmi. Za ładnie Kilka zastrzeżeń mam: "codzienność wyplewiam z chwastów zazdrości" - chwasty pozostają? "Czy imitacją są twe słowa?" i "szczerozłota tkliwość". Właściwie to nie wiem czego chcesz w tym wierszu.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Witaj
    Chwasty bardzo szybko rosną... nie pozostają, wyrastają nowe. Imitacja inaczej zmyślenie, kłamstwo. Szczerozłota tkliwość to nieskazitelna wrażliwość na dotyk, delikatność i czułość. Czego chcę w tym wierszu? To pozostawiam czytelnikom.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • 00.00 5 miesięcy temu
    Aniełek taki z rogami diabła. :) Jak w każdym człowieku wady i zalety.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Pięknie dziękuję za intrygujący komentarz. Może coś z diabła ma ta miłość. Pozdrawiam
  • 00.00 5 miesięcy temu
    pasja Diabły bywają gorące. :)))
  • pasja 5 miesięcy temu
    00.00 :)
  • betti 5 miesięcy temu
    Ale tu patosu...
  • kalaallisut 5 miesięcy temu
    Piękne wyzwanie i końcówka myślę jednak, że odnosi się do wiary. Jak to ktoś mi ostatnio powiedział, trzeba żyć ponad wszystko, co czarne, walczyć, przedzierać się przez czarne chmury, tak jak w Twoim wierszu odsiać co złe i przynosi ból i wierzyć z nadzieją, dostrzegać to co dobre.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Dziękuję ślicznie słowa, mądre słowa.

    Pozdrawiam
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Byłem, podglądałem. Muszę pomyśleć. Faktycznie trop modlitewny brzmi ciekawie
  • pasja 5 miesięcy temu
    Dzięki. Myśl. Pozdrawiam
  • Zenobiusz 5 miesięcy temu
    usunięte
  • Aisak 5 miesięcy temu
    Bogumił, litości...
  • Aisak 5 miesięcy temu
    A jeśli adresatem jest bóg?
    Hę?
    Zatkao kakało.
  • Aisak 5 miesięcy temu
    Przemawia przez ciebie uprzedzenie.
    A to nie wypływa dobrze na jasność umysłu.
    Idź już. Porozmawiaj z żoną.
    Bądź dobrym człowiekiem chociaż w realu.
  • A. Hope.S 5 miesięcy temu
    niestety, nie zdążyłam przeczytać ostatniej twojej wieści, ponieważ utwór cenionego Bogumiła został usunięty z niewidomych przyczyn.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Zenobiusz za takie insynuacje drugie konto może polecieć, a później trzecie i czwarte : )
  • A. Hope.S 5 miesięcy temu
    Zenobiusz YYYY przepraszam, ale ty to kto?
  • A. Hope.S 5 miesięcy temu
    Angela zanućmy sobie " baj baj baju baj proszę pana" ale uważam aby to zrobić gdzie indziej niż pod utworem pasji.
  • Angela 5 miesięcy temu
    A. Hope.S to ostatni kom na dzisiaj, a ten osobnik bo boguś w którejś tam osobie : )
  • A. Hope.S 5 miesięcy temu
    Angela <3
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Pod względem formy jest to demonstrukcja patosu, ale dokonana z umiarem i wyczuciem. Fajny ten wiersz, dość świeży jeśli chodzi o jego założenia.
  • pasja 5 miesięcy temu
    Pięknie dziękuję za zrozumienie patosu.
    Pozdrawiam
  • MarBe 5 miesięcy temu
    Wzajemny poziom nienawiści skutecznie gasi pożar pożądania i oddala od umiłowania serca.
    Pozdrawiam
  • pasja 5 miesięcy temu
    Różnie to bywa z tymi pożarami pożądanie. Jednak trzeba uważać.:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania