Do Marii
w podłogę kurz wpił się łapczywie
otwarta książka zapomniała tytułu
pelargonie rozsypały się pyłem
szklanka przywarła do stołu
nie ma mnie bo na mnie nie patrzysz
księżyc się wtopił w lustro okruszkiem
gwiazdy rozepchnęły firankę
nietknięciem spuchła poduszka
a kołdra brzegiem zamarła
nie ma mnie bo o mnie nie myślisz
Starkey twierdził że ożywił rtęć
dlaczego ja
nie mogę ożywić twoich włosów ?
Komentarze (17)
Nostalgiczne, pełne tęsknoty. Ładnie napisane.
Dziękuję. Miło przeczytać taką opinię po jedynce na wejście. :)
Castor Twój nick prawdopodobnie źle się kojarzy, ktoś o takowym już tu był i nie cueszył się opinią dobrego poety. Mogłeś wychaczyć lufę niechcący, ale gwiazdku nie są tu miernikiem, tylko merytorycznw komentarze.
Angela Uff. Tu się chyba nie da zmienić nicka.
Angela Wiadomo kto był.
Niemniej tamten nie napisałby takiego wiersza. W każdym razie nie sam.
To jest (był) grafoman z rozdętym ego.
Castor nie, raczej napewno się nie da. Mam jednak dla Ciebie radę: czytaj, komentuj, daj się poznać, wtedy będziesz kojarzyć się tylko z samym sobą.
Pozdrawiam.
Puchacz sam napewno nie, no ale...
Dobry wiersz, choć przemyślałbym to porównanie "skłuł okno jak puszkę".
Trochę bez sensu.
Dziękuję. Też mnie trochę uwiera. Muszę to przetrawić.
Zdecydowałem się na zmianę. lChyba lepiej.
Castor Też trochę odleciałe, ale na pewno lepiej brzmi.
Tak bardziej poetycko.
Tak, ładny i niebanalny ??
Dziękuję. Wiwat wszystkie Stany! :)
Klimatyczny, nostalgiczny i inspirujący wiersz, 5, pozdrawiam :-)
Miło. Dziękuję.
I mnie się podoba, choć jest parę rzeczy do doszlifowania. Na pewno wspomniany księżyc z puszką, zastanowiłabym się także jak wyeliminować powtórzenie z końcówki (ożywił).
Najmocniejszym punktem wiersza jest dla mnie:
"nie ma mnie bo na mnie nie patrzysz" - piękne, emocjonalne. W sumie, przewrotnie można powiedzieć, że to poetyckie nawiązanie do filozofii i nauki (interpretacja kopenhaska). :))
Dla mnie ta fraza jest prawdziwą puentą utworu.
Dziękuję Tjeri za uwagi. Puszka mnie też jakoś uwierała. Zaskoczyłaś mnie interpretacją kopenhaską. Myślałem że nikt tego nie odczyta. Tak, to moje źródło. Powtórzenie jest bardzo świadomym zabiegiem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania