Do Żonki

Leżę tutaj sam...

W słuchawkach Chopin gra

Szare obdarte ściany szpitalnych korytarzy...

 

Za oknem jesień

Drzewa umalowane pięknymi barwami

Tak wyglada teraz mój świat...

Myśli w głowie męczą mnie

Ktoś w sali obok dusi się Nałóg go zabija!

Zabija też mnie...

 

Patrzę tępo na sufit...

Myślę czy odwiedzisz jutro mnie...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 2 tygodnie temu
    Dla żony - git. Na portal literacki - za mało wiersza w tym wierszu.
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Hmmm...
    dziękuję za komentarz.
    A to jakie wiersze nadają się na portal literacki?
  • betti 2 tygodnie temu
    Liryczne, przemyślane, dopracowane... Jaką poezję czytasz?
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    A jaką piszesz?
  • betti 2 tygodnie temu
    Można poczytać, jest pod ręką. A Ty coś czytasz poza tym, co piszesz?
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Z całym szacunkiem droga betti
    Ale nie szczególnie cenią tu twoją twórczość
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Na tym portalu literackim
  • betti 2 tygodnie temu
    No coś Ty, moja twórczość jest bardzo dobra. Oceny mam za osobowość.

    Jakich poetów czytasz?
  • betti 2 tygodnie temu
    A Ty masz jakąś osobowość czy z prądem płyniesz?
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Tych których czytam już nie żyją.
    Jeden z nich kiedyś napisał "Największa pycha jest u tych co myślą ze piszą dobrze. Mimo że nic nie osiągnęli i nikt po za rodziną i znajomymi nikt ich nie lubi czytać"
  • betti 2 tygodnie temu
    To dlatego tylko dla żony piszesz? Rodzina chwali Twoje wiersze?
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Nie tylko
    Napisałem jeden do żony drugi nie
  • franekzawór 2 tygodnie temu
    Jest w wierszu jakiś potencjał, ale wykonanie pozostawia trochę do życzenia.
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Pozostawia dużo do życzenia
  • betti 2 tygodnie temu
    Leżę tutaj sam.
    W słuchawkach Chopin.
    Na korytarzach szare, obdarte ściany.

    Za oknem już jesień
    i drzew malowanie.

    Myśli mnie męczą szczególnie,
    że w sali obok zabija kogoś nałóg

    Zabija też mnie.

    Na suficie nie ma odpowiedzi
    jednak szukam.

    Odwiedzisz mnie jutro?

    Ja bym tak napisała.
  • Dudi Dudkowski 2 tygodnie temu
    Ooo super

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania