Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Doberman 33 - część 2 *Potrójne morderstwo*

(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)

 

Rzeszów, 9 maja 2019

 

Na miejsce zbrodni przyjechał radiowóz, z którego wyszedł aspirant sztabowy Bonaparte i jego partner, aspirant Maciej Zalewski, ps. Eliasz. Bonaparte podszedł do technik kryminalistyki.

 

- Co masz? - spytał.

 

- Robert Pawłowski,pseudonim Bob, reporter znany w branży. Trzy strzały, dwa w klatkę piersiową i jeden w krtań. Praktycznie brak świadków, wokół nie było kamer.

 

- Kiedy to się stało? - Eliasz zapalił papierosa.

 

- Nie wcześniej niż dwie godziny temu.

 

Po chwili podszedł do nich młody, 35-letni mężczyzna w czarnej kurtce, który pokazał odznakę.

 

- Młodszy aspirant Jan Krawiec, Centralne Biuro Śledcze. Przejmujemy sprawę.

 

- Przecież wydział zabójstw sobie poradzi - odparł Bonaparte.

 

- Mój przełożony twierdzi inaczej.

 

- A ja mam w dupie, co twierdzi twój przełożony!

 

- Ej! Spokój! - krzyknął Eliasz.

 

- Chce pan polecieć za to dyscyplinarnie, panie...?

 

- Nawrocki. Sierżant sztabowy Tomasz Nawrocki.

 

- Więc bardzo proszę się zachowywać.

 

Kilka godzin później.

 

Było już ciemno.

 

Młodszy aspirant Krawiec wsiadł właśnie do swojego bordowego volkswagena, rozmyślając nad sprawą zabójstwa. Nagle poczuł przy brzuchu zimny kawałek metalu. Ujrzał twarz 17-letniej dziewczyny w bluzie z kapturem, która siedziała obok niego.

 

- Jedź do lasu za miastem - rozkazała.

 

Przerażony Krawiec nic nie mówiąc ruszył w kierunku lasu na obrzeżach Warszawy. Niecałą godzinę później byli już na miejscu. Wyszli z samochodu, po czym dziewczyna związała mu ręce z tyłu i kazała iść przed siebie. Po kilkunastu minutach powiedziała, by padł na kolana, po czym przystawiła mu pistolet do tyłu głowy.

 

- Jakieś ostatnie życzenie? - spytała.

 

- Kim ty do cholery jesteś, kurwo?!

 

Krawiec nie otrzymał odpowiedzi, gdyż upadł na ziemię z przestrzeloną głową.

 

Kilka godzin później również żona, brat i syn Krawca klęczeli związani, przed samym Marlonem, w jego willi.

 

- Co my tu mamy... hmm hmmm... dobra. Ja wezmę żonkę i brata. Ale co z synalkiem... już wiem! Wicia!

 

- Tak, tato?

 

- Mam tu chłopaka, który chce zostać twoją nową zabawką.

 

- Naprawdę?

 

- Tak, zaraz do ciebie przyjdzie.

 

Jeden z cyngli Marlona zaprowadził syna Krawca pod pokój Wiktorii, a następnie wepchnął go do środka.

 

- Zaraz przychodzą koleżanki , więc bądź grzeczny - oznajmiła córka Marlona. - Będziesz robił jako służący. Ale najpierw muszę cię jakoś ubrać.

 

Wiktoria ubrała chłopaka w różową sukienkę i stanik oraz pomalowała mu usta czerwoną szminką. Jakieś 10 minut później przyszły koleżanki.

 

- Dziewczyny, muszę wam coś pokazać. Tatko sprawił mi nowego służące-goooo!

 

Na widok syna Krawca koleżanki Wiktorii zaczęły piać z zachwytu.

 

- A teraz przynieś nam ciasteczka z drugiego pokoju - powiedziała Wiktoria i aby go zmobilizować, poraziła go paralizatorem. Przez kilka minut był oszołomiony i nie mógł wstać.

 

- No dalej, wstawaj! Musisz nam przynieść ciasteczka!

 

- Rusz się, kurwa! - wołały koleżanki.

 

Ale on nie mógł drgnąć.

 

- Widzę, że to na nic. Nie sprawdził się - Wiktoria wyjęła z szuflady pistolet i strzeliła synowi Krawca w głowę.

 

- Kurwa, Wika, ujebałaś mi nową sukienkę krwią! - zaczęła piszczeć jedna z koleżanek.

 

- Dooobra, Nata, mój ojciec ci ją odkupi, skończ beczeć. A teraz chodźcie, pooglądamy coś na Netflixie.

 

Koniec części 2

Następne częściDoberman 33 - część 3 *Koniec*  

Średnia ocena: 1.9  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Tomasz Bordo 2 miesiące temu
    Admin dopiero teraz zaakceptował i nie pojawiło się na samej górze na głównej, niestety
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Fajny obrazek z życia środowiska mafijnego;)
  • betti 2 miesiące temu
    Czytałam wczoraj. Dobre!
  • Aisak 2 miesiące temu
    Banda ...bili :]
  • betti 2 miesiące temu
    W sumie, to nie mam pojęcia jak wygląda od kuchni życie ludzi z tzw. półświatka, tutaj pokazałeś ich karykatury. Mocnym akcentem jest ta mała... córeczka tatusia.
  • Something 2 miesiące temu
    Tomaszu - z dumą ogłaszam, że znów zostałeś zgłoszony. Jeszcze trochę. :)
  • Tomasz Bordo 2 miesiące temu
    Za co tym razem?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania