Dom

 

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił 3 miesiące temu
    Potraktowałaś moją uwagę bardzo serio;))
  • akwamen 3 miesiące temu
    Super! Pić!
  • Gregory 3 miesiące temu
    a co ty akwamen tak brykasz?
  • Gregory 3 miesiące temu
    piątkami tak rzucasz na lewo i prawo
  • akwamen 3 miesiące temu
    Gregory a tak, po starej znajomości zajrzałem ;)
  • Gregory 3 miesiące temu
    akwamen starzejesz się chłopie, ale przeczytałem i tekst babochłopa zacny jak cholera, łapie za serce.
  • akwamen 3 miesiące temu
    Gregory pokaż takiego co mlodnieje hi, hi
  • Gregory 3 miesiące temu
    akwamen nasza królowa wiecznie młoda
  • akwamen 3 miesiące temu
    Gregory zależy która hi, hi
  • Gregory 3 miesiące temu
    akwamen Elżbieta królowa matka
  • akwamen 3 miesiące temu
    Gregory a ja myślałem że Wilhelmina
  • refluks 3 miesiące temu
    akwamen Dżordż i wodniak - wypierdalać.
  • akwamen 3 miesiące temu
    refluks królowa bluzgów....
  • Artbook 3 miesiące temu
    Łuuu, ale tekścior! Się zaangażowalem.
    No czytało się szybko i płynnie. Historia Marzeny to blaski i cienie niejednego człeka...
    Dobre, treściwe, jak porządny hamburger ( nie ten z Maca, żeby nie bylo)
    ...no serio
    Pozdro :-)
  • refluks 3 miesiące temu
    refluks lubi esencjonalnie.
  • Artbook 3 miesiące temu
    no i wprzo, o to chodzi, dobrze to smakuje ;-)
    esencja
  • Aisak 3 miesiące temu
    Nazbyt przewidywalny.
  • betti 3 miesiące temu
    Ciekawe opowiadanie, jak z życia...

    Popraw co raz - coraz
  • Gregory 3 miesiące temu
    no no brzydko tak pisać z błędami
  • refluks 3 miesiące temu
    Już poszło. Ale będę mieć na uwadze na przyszłość.
  • Tjeri 3 miesiące temu
    Samo mi się przeczytało... Dobry tekst. Cholernie wiarygodny, wciągający. Bardzo podoba mi się, że jest napisany reportersko, bez oceniania. Tytułowy dom przewija się w coraz to nowej odsłonie - i dosłownie i metaforycznie. Bohaterka nie wzbudza sympatii, ale widzi się ją wielowymiarowo, tak ludzko. Lubię, jak ktoś umie dobrze naszkicować bohatera.
    Bardzo mi się podobało.
  • refluks 3 miesiące temu
    Pierwsza wersja zakładała jednostronny wizerunek bohaterki. Ale przecież nie ma skutku bez przyczyny. A ten reporterski styl - rozważam zatrudnienie się we jakim czasopiśmie.
  • Tjeri 3 miesiące temu
    refluks, szczerze mówiąc, miałam mówić, że napisane jest takim stylem jak w lub czasopismach przedstawiają bohatera jakiejś tragedii ;)
  • Tjeri 3 miesiące temu
    Aa i nie wiem, czy na czymś się opierałaś, ale wyszło bardzo wiarygodnie - jak dla mnie to jedna z ważniejszych spraw.
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Dobre refluksjo.
    Po tym, jak raczyłaś różnymi zajawkami na fejsie, to tutaj jest ok.
  • refluks 3 miesiące temu
    Skoro Puszczyk mówi, że dobre, tom kątęta. Bo Puszczyk to sprawny wybitnie literat.
  • Mane Tekel Fares 3 miesiące temu
    Samo życie.
  • Aga jednostrzały 3 miesiące temu
    Hej,
    Doleciałam do końca na wdechu, takie ciekawe. Bardzo fajnie napisane, z polotem.
    Podobało mi się.
    Pozdrowionka
  • Halmar 3 miesiące temu
    Siema, harpio... Ano, nożyk masz ostry, to i komęt dostaniesz ode mła odpowiedni :P Ty wiesz. Jam fanka obrzydlizmu-naturalizmu, tudzież rzygalizmu. Na jednym tchu, zanim mię tasak w szyję wbijesz - świetna rzecz. Się mię wydaje, że chyba nienowe toto, ale świetne, można se poczytywać raz po raz. Take życie. O take.
  • refluks 3 miesiące temu
    Aby dziś po południu spod klawiatury wyszło. Dziękuję za komentarz.
  • maga 3 miesiące temu
    Szacunek dla autora. Miło, że powrócił do publikowania.
    Chciałbym coś zawnioskować. Proszę mnie źle nie zrozumieć. Droga autorko refluks, ciągle trzymasz się tego samego gatunku. Fabuły w Twoich opowiadaniach są bardzo podobne do siebie. Kiedyś wystawiłaś wiersz, który przypadł mi do gustu. Była to jedyna poezja w twym repertuarze. Może byś spróbowała sił w innych gatunkach. Myślę, że podołała byś temu wyzwaniu. Albo próba w TW14.
    Taka moja sugestia.
    Pozdrawiam :)
  • refluks 3 miesiące temu
    Ale gdzie tam. Pisywałam limeryki, dramaty, haiku. Ja twórczysko wszechstronne. Oprócz wierszowania.
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    Lekko chaotyczna narracja, bardzo surowa. Miejscami trzeba się mocno skupić, by przetrawić, co, gdzie, jak, ale ma to swoją zaletę. Pasuje do tego opka, do tej historii. Tworzysz też ten ciekawy, polski klimat małych, szarych ludzi. Fajne opowiadanie, choć niezachwycające.
  • Canulas 3 miesiące temu
    Czytałem wczoraj pod Kerfurem będąc. Podobało mnie się. Trza Twój reporterski styl lubić. Ja lubię w proporcjach jednego tekata na tydzień. Częściej, by wkurwial.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania