Drabble - O gumie rzecz poważna

Co dajesz, to wraca. Janek nie wziął tego pod uwagę, gdy prowadził zażartą dyskusję na niezwykle poważny temat. Zdecydowanie nie zgadzał się ze swoim rozmówcą, więc go opluł, okazując w ten sposób swój sprzeciw. Razem ze śliną wyleciała guma. Los często uwielbia być przewrotny, więc i w tym przypadku nie mogło być inaczej.

 

Pewnego dnia wracał z miasta. Szedł tą samą drogą, co tamtego pamiętnego dnia. Przystanął na chwilę, odpoczywając. Potem chciał ruszyć, ale nie mógł zrobić kroku, ponieważ but przykleił się do podłoża. Gdy Janek wreszcie się uwolnił, zdziwił się okropnie.

 

Guma jakby niby nic wróciła do swojego właściciela.

Następne częściDrabble - Wena  

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • bogumil1 6 dni temu
    Obawiam się, że ten morał to tylko pobożne życzenia, bo gdyby tak było, że zło wraca do właściciela, to na świecie nie byłoby zła. Któż chciałby, żeby zło do niego wróciło. Wtedy wystrzegałby się złych zachowań.
    5
  • Liv12365 6 dni temu
    Chce, nie chce... zdarza się, że wraca ;)) takie życie. Zło istnieje i tak, bo wynika z braku dobra ;p
    Dzięki za wizytę :))
  • Bajkopisarz 6 dni temu
    Nie, to słabe. Takie za bardzo nie wiadomo o czym i czego ma dowodzić. Masz dużo lepsze teksty.
  • Liv12365 6 dni temu
    Twoja opinia, ale dziekuje 😉 za wizyte i za komentarz
  • Antoni Grycuk 6 dni temu
    Mnie to rozśmieszyło i osłabiło. Taki kawalarski ten tekst.

    Błędy i niedociągnięcia:

    Los często uwielbia być przewrotny, więc i w tym przypadku nie mogło być inaczej.
    to dałbym w osobnym akapicie.

    Przystanął na chwilę, odpoczywając.
    dałbym: przystanął na chwilę, aby odpocząć. Bo Twoje brzmi jakby fakt przystawania ( a nie stanie w miejscu) dawał odpoczynek. I po prostu dla mnie nie brzmi.

    Guma jakby niby nic wróciła do swojego właściciela.
    jakby niby nic - to tu nawet pasuje (bo tekst jest raczej niepoważny), ale w poważniejszych formach nie stosuj takich zwrotów frazeologicznych. Poza tym, co to za sformułowanie: jakby niby nic. Mówi się: jakby nigdy nic.

    To tak moim zdaniem.

    Pozdrawiam.
  • Liv12365 6 dni temu
    Faktycznie, odnośnie ostatniej uwagi ;)
    Dzięki za wizytę :))
    Nie wszystko musi być poważne, a też na żaden konkurs "piękności" to nie idzie, ale nie mniej dziękuję. Na przyszłość takie uwagi się przydadzą :)
  • Dekaos Dondi 6 dni temu
    ''Guma jakby niby nic wróciła do swojego właściciela''→Niby takie nic, ale jednak miał pewien problem.
    Tu akurat adekwatny do oplucia, w sensie wagi problemu Rzekłbym→remis.
    Co innego, gdyby się przykleił solidnie na torach i pociąg by go rozjechał.
    Niestety→tak nieadekwatnie, też w życiu bywa. Albo można popełnić dobro, a wróci zło. I odwrotnie.
    Życie to chaos. Jedynie czasami trochę mniejszy.→Pozdrawiam:))↔5
  • Liv12365 6 dni temu
    Coś w tym jest ;) Mistrzem ten kto potrafi go ogarnąć i jeszcze z niego czerpać korzyści ;)
    Dziękuję za wizytę i również pozdrawiam ;)
  • illibro 6 dni temu
    WIem:) będę rzucał w ludzi pieniędzmi, może je zacznę znajdywać na ulicy. Jakby jeszcze by jeszcze wracały ze zdwojoną siłą:)
  • Liv12365 6 dni temu
    Prawda? ;p
    Ludzie by się nie pogniewali za Twoje rzucanie :))
    Dziękuję za zerknięcie ;)
  • Szpilka 5 dni temu
    Bajkowo, ile dobra zasiałeś, tyle zbierzesz, niestety to nieprawda. Drabbelek intrygujący 😁
  • Liv12365 5 dni temu
    Dziękuję ślicznie za wizytę i pozdrawiam cieplutko! :))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania