1.

.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • bogumil1 2 tygodnie temu
    A tego nie do końca rozumiem. Co się stało z Ignasiem?
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    A to już pytanie, na które samemu trzeba sobie odpowiedzieć ;)
    Nie wszystko jest oczywiste ;)
    Dzięki za wizytę ;))
  • Bajkopisarz 2 tygodnie temu
    „pusta kartka przedstawiała dziwną karykaturę.”
    No to pusta czy jednak z karykaturą?

    Możliwe, że kartka cierpiała bardziej. Może od koleżanek wiedziała, iż Ignacy tworzy takie grafomańskie konstrukcje, że lepiej spłonąć czy nawet zostać zjedzoną, niż pozwolić się zapisać bego tfu-rczością. A gdy tylko nadarzyła się okazja, pożarła Ignaca od środka, żeby już nie skrzywdził żadnej kartki swym beztalenciem.
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    A takie dwa w jednym i pusta i karykatura ;))) (suchy żart)

    Kto wie - w przyrodzie nic nie ginie, jedynie zmienia miejsce położenia :)

    Dzięki wielkie :)
  • Antoni Grycuk 2 tygodnie temu
    Czyżby to żart odnośnie: jesteś tym, co jesz? ;)
    Jeśli nie taki był zamysł, to nie kumam.

    jak smakuje pełna kartka papieru.
    pełna? kartka pełna czego? Może "cała"?

    Pozdrawiam
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    Pełna kartka, pełna :) w zamyśle - pełna weny, czyli pełna zapisków, które z tej weny wynikają :)) takie między wierszami.

    Kartka jako pustka, która pożarła Ignasia - pustki bywają groźne ;) Karykatura przedstawia jego nieudolne próby zapełnienia pustki swoimi pomysłami, które nie nadchodzą :))
  • Antoni Grycuk 2 tygodnie temu
    Liv12365
    w takim razie brak tu dopełnienia: pełna [czego]. To błąd.

    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Liv12365→Bardzo ciekawe drabble, gdyż można pomyśleć po swojemu:)
    Pierwsze skojarzenie→Kartka była pełna jego tęsknoty za weną. Tylko poszedł na łatwiznę. Na szagę. Zjadł kartkę, jakby wszamał uschłe drzewo, co nie zrodziło owoców i własne przesadne zwątpienie oraz niemoc. Nic dziwnego, że wyglądał jak wyglądał. Przecież wena nie zależy od kartki, jeno jest sprawą autora. Z dwojga złego byłoby lepiej, gdyby kartka zjadła jego →zdaniem mym:))
    Pozdrawiam:)→5
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    Dzięki wielkie za wpadnięcie i fakt - można to interpretować na wiele sposobów. Antoniemu podałam swój - jeśli miałabym to interpretować :D

    Pozdrawiam cieplutko!
  • illibro 2 tygodnie temu
    Czyli, że Ignaś zrobił coś na kształt komiksu, którego sam jest bohaterem:D
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    Kto wie, kto wie ;))
    Dzięki za wizytę :)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Enigmatycznie, zrozumiałam, że wpadł w pustkę, okropne uczucie, podobuje 👌😉
  • Liv12365 ponad tydzień temu
    Niestety, pustka to zagrożenie ;)
    Miłego dnia ;))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania